Rodzinny konflikt mógł skończyć się tragedią. Nastolatkę uratowała szybka reakcja strażników

lukamaro.pl 2 miesięcy temu

Nastolatka pokłóciła się z matką. Tak jak stała – bez butów i w domowym stroju – wybiegła na trzaskający mróz. Dziewczynkę przed odmrożeniami i wychłodzeniem organizmu ustrzegli strażnicy miejscy.

Patrolujących nocą z 30 na 31 stycznia rejon Białołęki, funkcjonariuszy VI Oddziału Terenowego zaczepił pracownik ochrony osiedla z ulicy Odkrytej. Mężczyzna poinformował, iż zgłosiła się do niego mieszkanka jednego z lokali z prośbą o pomoc w poszukiwaniach nastoletniej córki. Dziewczynka, w nieodpowiednim stroju, miała wybiec na mróz po domowej kłótni i nie wracać już od ponad trzech kwadransów. O sprawie zawiadomiono policję. Strażnicy natychmiast włączyli się w przeszukiwanie okolicy. Po kilku minutach napotkali roztrzęsioną matkę poszukiwanej, która szczegółowo opisała wygląd i strój dziewczynki. Jak powiedziała zrozpaczona kobieta, 15-latka wybiegła na dwór tak, jak stała – bez kurtki, czapki ani choćby zimowych butów. Temperatura tej nocy spadła już poniżej -10 stopni, dlatego dłuższe przebywanie na mrozie mogło stanowić dla dziewczynki bardzo poważne zagrożenie. Strażnicy poprosili matkę, by sprawdziła czy córka sama nie wróciła do domu, a sami metodycznie kontynuowali poszukiwania. Po kolejnych kilkunastu minutach poszukiwań, wreszcie zauważyli dziecko w pobliżu jednego z budynków. Dziewczynka była już mocno przemarznięta i gwałtownie dała się przekonać do schronienia na klatce schodowej, a później powrotu do domu. Po tej przygodzie, wcześniejszy spór okazał się już mniejszym problemem.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy
Fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. jeżeli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas interesujący temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!
Idź do oryginalnego materiału