Wiklanski’s Bakery to miejsce, które przez lata zdobyło grono wiernych klientów i stało się częścią kulinarnej mapy polskiej społeczności w Chicago i na przedmieściach. Tradycyjne polskie wypieki, domowe receptury, świeżo pieczony chleb, ciasta, ciasteczka i inne słodkości sprawiły, iż do piekarni chętnie wracają kolejne pokolenia klientów. Dla wielu osób wizyta w piekarni to nie tylko zakupy, ale również powrót do smaków i zapachów znanych z rodzinnego domu.

Dziś Wiklanski’s Bakery rozpoczyna kolejny etap swojej historii. Piekarnia przeniosła się do nowej lokalizacji w Elmwood Park, zyskując większą przestrzeń i nowe możliwości rozwoju. Jednocześnie pozostaje wierna temu, co od początku było jej najważniejszą wartością – tradycyjnym recepturom, wysokiej jakości składnikom i polskiemu smakowi.
O pracy piekarza, rodzinnej pasji, znaczeniu polskiego chleba, nowych planach oraz o tym, dlaczego smak dzieciństwa jest tak ważny, rozmawiamy z właścicielem Wiklanski’s Bakery – Wacławem Wiklanskim.

Jak wszystko się zaczęło? Czy pomysł na piekarnię był rodzinną tradycją czy wynikiem pasji?
Przede wszystkim wszystko zaczęło się z pasji. Jestem piekarzem z wykształcenia i od 45 lat pasjonuję się tym zawodem. Przez wszystkie te lata pieczenie chleba nigdy nie przestało być dla mnie czymś wyjątkowym. Chleb jest przecież obecny w naszym codziennym życiu. Jest podstawowym pokarmem, ale również dodatkiem do wielu potraw, które pojawiają się na naszych stołach zarówno na co dzień, jak i podczas świąt czy rodzinnych uroczystości. Dlatego uważam, iż pieczenie chleba to nie jest tylko zawód. To również odpowiedzialność za produkt, który trafia do rodzinnych domów. Wiklanski’s Bakery jest biznesem rodzinnym. Ja jestem przede wszystkim odpowiedzialny za wypiek chleba, natomiast moja żona Dorota zajmuje się wypiekami cukierniczymi. W działalność piekarni zaangażowani są również inni członkowie rodziny. o ile piekarnia nosi nasze nazwisko, chcemy, aby to nazwisko kojarzyło się z najlepszą jakością. To jest dla nas bardzo ważne.
Czy od początku specjalizowaliście się w tradycyjnych polskich wypiekach?
Tak. Od początku chcieliśmy, aby polskie pieczywo i polskie wypieki były podstawą naszej działalności. Jest to nasze dziedzictwo i coś, co chcemy zachować. Polonia mieszkająca w Chicago i na przedmieściach bardzo często tęskni za prawdziwym, pachnącym polskim chlebem. Dla wielu osób jego smak kojarzy się z dzieciństwem, rodzinnym domem, wakacjami spędzanymi w Polsce czy wizytami u babci. Polacy lubią również, aby na naszych stołach pojawiały się tradycyjne słodkie wypieki – ciasta, ciasteczka i różnego rodzaju desery. Dlatego staramy się, aby nasza oferta była różnorodna. Przygotowujemy również wypieki związane z polskimi świętami i uroczystościami. Wykonujemy między innymi zdobione chleby okolicznościowe na komunie, wesela i inne ważne rodzinne wydarzenia. Chcemy, aby nasze produkty były obecne nie tylko przy codziennym śniadaniu, ale również podczas wyjątkowych chwil.

Co przez te wszystkie lata było dla Państwa najważniejszym priorytetem w prowadzeniu piekarni?
Najważniejsze jest dla nas zaspokajanie gustów naszych klientów, którzy poszukują świeżych, zdrowych i wartościowych wypieków – chleba, bułek i ciast. Nasze chleby powstają na podstawie starych, tradycyjnych receptur. Pieczemy chleby pszenne i żytnie, w tym chleby na zakwasie, bez sztucznych dodatków. Bardzo zależy nam na tym, aby zachować odpowiedni standard zarówno pod względem walorów smakowych, jak i jakości produktów, których używamy. Chcemy, aby nasze pieczywo było naturalne, zdrowe i pełnowartościowe. Oczywiście jako piekarze musimy również odpowiadać na zmieniające się gusta klientów, ale nie chcemy przy tym tracić tego, co jest podstawą naszej działalności – tradycyjnego sposobu przygotowywania pieczywa.
Co było najważniejszym powodem decyzji o przeniesieniu się do Elmwood Park?
Większa przestrzeń pozwoliła nam przede wszystkim zwiększyć możliwości produkcyjne. To bardzo ważne, ponieważ wraz z rozwojem piekarni zwiększa się również zapotrzebowanie na nasze produkty. Przeprowadzka do Elmwood Park była jednak czymś więcej niż tylko zmianą adresu. Była dla nas również okazją do dotarcia do nowych klientów i zaprezentowania im naszej oferty. Bardzo cieszymy się, iż nasi stali, wieloletni klienci bez problemu odnaleźli nas w nowej lokalizacji i przez cały czas robią u nas zakupy. Jednocześnie przybywa nowych osób, które dopiero poznają naszą ofertę piekarniczą i cukierniczą. Chciałbym w tym miejscu serdecznie podziękować wszystkim osobom, które wspierały nas podczas procesu przenosin i otwierania nowej lokalizacji. Szczególne podziękowania kieruję do Angelo „Skip” Saviano, Village President Elmwood Park, oraz Jonathana Zivojnovica, Village Trustee, który szczególnie wspierał nas w procedurze związanej z zoningiem. Dziękujemy również pozostałym członkom Village Board of Trustees: Elsie Estradzie-Volpe, Angelo Lollino, Alanowi Kaminskiemu, Jeffowi Sargentowi i Binie Conte. Chcemy także podziękować Plan, Zoning and Development Commission, która jednogłośnie rekomendowała nasz projekt. Bardzo miłym momentem była również ceremonia Grand Opening & Ribbon Cutting Ceremony. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. Angelo „Skip” Saviano, Camille Y. Lilly, przedstawicielka Illinois House of Representatives z 78. Dystryktu, oraz Rocco D. Biscaglio, Leyden Township Supervisor. Obecni byli także przedstawiciele Village of Elmwood Park oraz członkowie Grand Chamber by O’Hare, którzy byli współgospodarzem ceremonii. Dla nas było to ważne wydarzenie i dowód na to, iż nasza działalność jest zauważana i doceniana również przez lokalną społeczność.

Który wypiek jest w tej chwili najpopularniejszy wśród klientów? A który produkt jest Państwa osobistym faworytem?
Nasi klienci mają bardzo różne gusta. Jedni preferują chleby razowe, inni pszenne, jeszcze inni wybierają chleby przygotowywane z mieszanek różnych mąk. Dlatego trudno wskazać jeden produkt, który zdecydowanie wygrywa. W przypadku polskiego chleba bardzo ważna jest różnorodność, ale również przywiązanie do konkretnego smaku. Często wybieramy taki chleb, jaki pamiętamy z dzieciństwa albo z pobytu w Polsce. Moim osobistym faworytem jest Chleb Szefa. Jest to chleb żytni na zakwasie, bez drożdży. Widzę, iż coraz więcej klientów go docenia. Często pytają o ten produkt, dlatego mam nadzieję, iż w najbliższym czasie będziemy mogli zwiększyć jego produkcję.
Wspomnieliśmy o rodzinnej stronie biznesu. Jakie wypieki przygotowuje żona? Co sprawia, iż Państwa produkty zachowują tradycyjny, domowy smak?
Ciasta i ciasteczka to słodkie królestwo mojej żony Doroty. W jej przypadku wszystko zaczęło się podobnie jak w wielu polskich domach – od tradycyjnych przepisów zapisanych przez mamy i babcie. Takie stare, rodzinne receptury były podstawą, ale z czasem żona zaczęła dodawać do nich własne pomysły i doświadczenie. Dzięki temu powstają wypieki, które mają tradycyjne korzenie, ale jednocześnie własny charakter. Zdecydowanym numerem jeden wśród naszych klientów jest Malinowa Księżniczka. To delikatne, ciemne ciasto biszkoptowe z malinami i galaretką. Klienci bardzo lubią również Czekoladowego Króla – ciasto czekoladowe z dodatkiem kwaskowej porzeczki, która doskonale przełamuje intensywny smak czekolady.

Jakie polskie wypieki cieszą się największym zainteresowaniem wśród klientów amerykańskich?
Amerykańscy klienci zdecydowanie lubią nasze wypieki. Czasami na początku podchodzą do nich trochę sceptycznie, ponieważ nie znają wszystkich polskich smaków i tradycji. Ale kiedy już spróbują naszych produktów, często wracają po więcej. To jest dla nas najlepszy dowód na to, iż dobre, tradycyjne produkty potrafią przekraczać granice kulturowe. Szczególnie dobrze przyjmowane są nasze polskie chleby. Klienci doceniają ich smak, naturalność i sposób przygotowania.
Jakie znaczenie ma dla Państwa fakt, iż piekarnia jest częścią polskiej społeczności w Chicago i na przedmieściach?
To ma dla nas ogromne znaczenie. Wiklanski’s Bakery powstała z pasji i zamiłowania do zawodu. To ja byłem pomysłodawcą piekarni i namówiłem żonę do wspólnej pracy. Od początku staraliśmy się dopasować ofertę do gustów mieszkańców Chicago i okolic, ale jednocześnie chcieliśmy zachować i przekazywać nasze polskie dziedzictwo. Często mówi się, iż polskie pieczywo należy do najlepszych na świecie. Dla nas największą nagrodą zawsze było jednak zadowolenie klientów. To, iż wracali, polecali nas innym i przyprowadzali do nas swoje rodziny. Dzisiaj można powiedzieć, iż wypiekanie polskiego chleba i polskich słodkości jest naszym sposobem na promowanie polskich tradycji i smaków w wielonarodowościowym Chicago. Wiklanski’s Bakery jest więc rodzinnym biznesem, ale jednocześnie miejscem, które pomaga zachować i promować polskie smaki.

I na koniec – czego chciałby Pan życzyć swoim klientom oraz wszystkim, którzy wspierają Wiklanski’s Bakery?
Przede wszystkim życzę wszystkim dużo zdrowia i zadowolenia. Życzę również, aby na Waszych stołach nigdy nie zabrakło chleba. Chciałbym, aby w Waszych domach zawsze unosił się zapach prawdziwego polskiego chleba – takiego, który przywołuje wspomnienia z dzieciństwa, rodzinnego domu i Polski. Dziękuję wszystkim naszym klientom za zaufanie, lojalność i wsparcie. To właśnie dzięki Wam możemy rozwijać Wiklanski’s Bakery, kontynuować naszą rodzinną tradycję i robić to, co kochamy – piec dobry, polski chleb. Zapraszamy do nowej lokalizacji: 7717-7719 W Belmont Ave, Elmwood Park.
Dziękujemy za rozmowę i zapraszamy wszystkich Czytelników po świeży chleb, bułeczki i ciasta do Wiklanski’s Bakery!















