Wielu rodzicom wydaje się, iż o sukcesach dziecka w nauce decyduje posyłanie go na dodatkowe zajęcia, nauka czytania w wieku czterech lat czy kupowanie kolejnych edukacyjnych zabawek. Ale to niekoniecznie może rozwinąć jego potencjał, a zamiast tego nadmiernie je przytłoczyć. Tak naprawdę dużo istotniejsze dla przyszłości dziecka jest coś innego: wyrabianie w nim nawyku samodzielnego myślenia i rozwiązywania problemów.