Takiego zwiedzania w Luboniu jeszcze nie było. W mieście pojawiły się specjalne kody QR, dzięki którym zabytki, pomniki i dawne fabryki… zaczynają mówić własnym głosem. Wystarczy telefon, szybkie skanowanie i można dosłownie wsłuchać się w historię Lubonia.
Miasto dołączyło do ogólnopolskiego systemu „Poznaj historię”, zamieniając zwykły spacer w interaktywną podróż pełną opowieści, ciekawostek i tajemnic sprzed lat. Na ulicach pojawiły się charakterystyczne brązowe tabliczki z kodami QR. Po ich zeskanowaniu uruchamia się słuchowisko audio poświęcone konkretnemu miejscu.
Na trasie znalazły się m.in. Pomnik Siewcy, dawna szkoła elementarna, zabytkowe zakłady chemiczne i ziemniaczane oraz miejsca związane z przemysłową historią miasta. Można także dowiedzieć się, co doprowadziło do tragicznego wybuchu dekstryny. Nie zabrakło również historii bł. Edmunda Bojanowskiego — patrona Lubonia.
Nowy projekt pokazuje, iż historia nie musi być zamknięta w muzealnych gablotach. Teraz można odkrywać ją podczas spaceru, jadąc rowerem czy czekając na pociąg. Wystarczy telefon i chwila ciekawości.
Choć Luboń formalnie uzyskał prawa miejskie w 1954 roku, jego historia sięga znacznie dalej. Miasto wyrosło z trzech dawnych miejscowości – Lubonia, Lasku i Żabikowa – i przez lata rozwijało się jako istotny ośrodek przemysłowy związany z Poznaniem. Do dziś zachowały się tu cenne zabytki architektury industrialnej, w tym dawne zespoły fabryczne i osiedla robotnicze.
Miasto zachęca także do odkrywania innych atrakcji. W Luboniu można zobaczyć charakterystyczne murale, wziąć udział w grach turystycznych, takich jak „Śladami zaginionego kapelusza” czy „Enigmatyczny Luboń”, a także rozwiązać quest poświęcony tajemnicom Żabikowa.
Nowy projekt ma nie tylko promować lokalną historię, ale również zachęcać mieszkańców do aktywnego poznawania miasta i jego dziedzictwa.
Oprac. Beata Spychała













