Rewolucja nad naszymi głowami. 23-latek z Nowego Sącza wykorzystuje drony do mycia budynków

miastons.pl 1 dzień temu

Jeszcze nie obronił dyplomu, a już wspiera i wykorzystuje technologię, która może zmienić sposób wykonywania prac na wysokości. Ignacy z Nowego Sącza stworzył FlyWash – firmę wykorzystującą specjalistyczne drony do mycia dachów i elewacji. To rozwiązanie, które pozwala ograniczyć ryzyko wypadków, skrócić czas realizacji usług i obniżyć koszty dla klientów.

Dron zamiast rusztowania

Większość osób kojarzy drony z fotografią, filmowaniem wydarzeń czy zastosowaniami wojskowymi. Tymczasem młody przedsiębiorca z Nowego Sącza postanowił wykorzystać tę technologię w zupełnie inny sposób. 23-letni Ignacy, student ostatniego roku kierunku Modern Business Management na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie, rok temu założył firmę FlyWash. Specjalizuje się ona w czyszczeniu elewacji, dachów oraz trudno dostępnych powierzchni przy użyciu zaawansowanego drona. To nie jest jednak niewielki sprzęt rekreacyjny. Maszyna waży blisko 25 kilogramów i została zaprojektowana do wykonywania profesjonalnych prac na wysokości.

Pierwszy taki dron w Europie

Jak podkreśla młody przedsiębiorca, wykorzystywany przez niego dron działa w ramach europejskiej certyfikacji C5 i jest pierwszym wdrożonym operacyjnie zautomatyzowanym rozwiązaniem tego typu na kontynencie. W praktyce oznacza to, iż urządzenie potrafi samodzielnie realizować proces czyszczenia wskazanej powierzchni, pozostając pod nadzorem pilota. Dzięki temu możliwe jest dotarcie do miejsc, które dla człowieka byłyby trudne lub niebezpieczne. W przypadku wysokich budynków często nie ma potrzeby stawiania rusztowań czy wynajmowania kosztownych podnośników. Dron wykonuje pracę szybciej, a liczba osób narażonych na pracę na wysokości zostaje ograniczona do minimum. Kontakt do Ignacego: 790 230 902 [email protected]

Bezpieczeństwo i oszczędności

Każdego roku tysiące osób w Polsce wykonuje prace związane z czyszczeniem dachów i elewacji. To jeden z najbardziej ryzykownych segmentów branży usług budowlanych. Technologia rozwijana przez sądeczanina ma rozwiązywać dwa problemy jednocześnie. Z jednej strony zwiększa bezpieczeństwo pracowników, z drugiej pozwala właścicielom budynków ograniczyć wydatki związane z wynajmem specjalistycznego sprzętu oraz czasem realizacji usługi. Zdjęcia wykonanych realizacji pokazują efekty czyszczenia zarówno na budynkach jednorodzinnych, jak i większych obiektach komercyjnych. Różnica pomiędzy zabrudzonymi a odnowionymi elewacjami jest widoczna gołym okiem.

Nowy Sącz stawia na innowacje

Historia Ignacego pokazuje, iż innowacyjne pomysły nie rodzą się wyłącznie w największych ośrodkach technologicznych świata. Czasem powstają także na Sądecczyźnie, gdzie młodzi ludzie szukają nowych zastosowań dla nowoczesnych technologii i zamieniają je w realny biznes. Dla wielu osób dron przez cały czas pozostaje ciekawym gadżetem. Dla 23-letniego mieszkańca Nowego Sącza stał się narzędziem pracy, które może zmienić sposób wykonywania usług na wysokości i sprawić, iż będą one bezpieczniejsze, szybsze i bardziej dostępne.

Idź do oryginalnego materiału