Jeden kusił żurawinowymi dodatkami, drugi pachniał cebulą i kminkiem, trzeci został zrobiony z samych ziaren, ale to klasyczny i ostry orkiszowy podbiły serca jurorów. Niedziela w centrum Szczecina upłynęła pod znakiem sąsiedzkiego konkursu na najlepsze pieczywo.
„Dla mnie to po prostu chleb pszenny, na zakwasie, długo fermentowany” – mówi zwycięzca Jarosław Rojek.