Publiczne Wi-Fi to "plac zabaw" dla hakerów? Eksperci obalają mity

kobieta.gazeta.pl 1 godzina temu
Czy publiczne Wi-Fi jest bezpieczne? Darmowy internet kusi w pociągu, centrum handlowym, hotelu czy na lotnisku. Wystarczy jedno kliknięcie i telefon znów ma dostęp do sieci. Mimo to wiele osób omija takie połączenia szerokim łukiem, widząc w nim furtkę dla hakerów. Czy jest się czego obawiać?
Publiczne hotspoty długo uchodziły za cyfrową dżunglę. Kiedyś faktycznie łatwo było podejrzeć nieszyfrowane dane, a historie o kradzieży haseł rozchodziły się po forach z prędkością światła. Internet jednak dojrzał, a razem z nim zabezpieczenia. Problem w tym, iż stare mity wciąż siedzą nam w głowach i zapalają czerwone lampki ostrzegawcze. Eksperci z CERT Polska próbują to zmienić i stawiają na edukację użytkowników sieci. Bo publiczne Wi-Fi może być bezpieczne, jeżeli umiemy z niego korzystać.

REKLAMA







Zobacz wideo Łukasz Nowatkowski: Nie aktualizujesz telefonu? Sam się narażasz!



Czy publiczne Wi-Fi jest bezpieczne? Nie taki wilk straszny, jak go malują
Publiczne sieci Wi-Fi przez lata kojarzyły się z cyfrowym Dzikim Zachodem, gdzie każdy ruch mógł zostać podejrzany. W praktyce wynikało to z dawnych realiów internetu. Strony często działały bez szyfrowania, a dane logowania przesyłane były niemal "na widoku". W takich warunkach osoba podsłuchująca ruch w sieci mogła faktycznie zobaczyć więcej, niż powinna. To właśnie wtedy narodziła się zła sława hotspotów.
Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Zdecydowana większość stron korzysta z protokołu HTTPS, który szyfruje komunikację między urządzeniem a serwerem. Co to oznacza? choćby jeżeli ktoś znajduje się w tej samej publicznej sieci, widzi jedynie zaszyfrowany strumień danych, a nie treść wiadomości, haseł czy numerów kart. CERT Polska jasno wskazuje, iż poziom ochrony nie zależy od tego, gdzie korzystamy z internetu, ale z jakich zabezpieczeń korzysta dana strona.


To nie znaczy, iż zagrożenia zniknęły całkowicie. Cyberprzestępcy przez cały czas próbują swoich sił, tyle iż skupiają się na innych metodach. Zamiast podsłuchiwania ruchu częściej sięgają po phishing, czyli podstawianie fałszywych stron łudząco podobnych do prawdziwych. W tym wypadku największe znaczenie ma adres witryny, a nie sama obecność kłódki w przeglądarce. Bezpieczne połączenie chroni dane w drodze, ale nie uchroni przed podaniem ich na niewłaściwej stronie.
Eksperci podkreślają też, iż fałszywe sieci Wi-Fi zdarzają się rzadziej, niż sugerują internetowe legendy. choćby wtedy jednak szyfrowanie HTTPS przez cały czas działa. Ryzyko sprowadza się głównie do nieuwagi użytkownika, a nie samego faktu korzystania z publicznego hotspotu. To ważna zmiana perspektywy, bo ciężar odpowiedzialności przesuwa się z miejsca połączenia na sposób korzystania z sieci.






Jak bezpiecznie korzystać z publicznego Wi-Fi? najważniejsze są dwie rzeczy
Bezpieczne korzystanie z publicznego Wi-Fi nie wymaga specjalistycznej wiedzy ani drogich narzędzi. Podstawą jest uważność. Zawsze powinniśmy sprawdzać adres strony, na której podajemy dane do banku, poczty lub mediów społecznościowych. Powinien zaczynać się od "https://" i zawierać dokładną nazwę serwisu, bez zbędnych dodatków, myślników czy obcych końcówek. To domena, a nie wygląd strony, zdradza, z kim naprawdę rozmawiamy w sieci. Najlepsze szyfrowanie nie uratuje sytuacji, jeżeli dane oddamy prosto w ręce oszusta.
Dodatkowo każdy z nas powinien postawić na uwierzytelnianie dwuskładnikowe. choćby jeżeli ktoś pozna login i hasło, bez drugiego etapu potwierdzenia nie uzyska dostępu do konta. To rozwiązanie skuteczne zarówno w publicznej sieci, jak i w domowym Wi-Fi, bo taka ochrona znacząco ogranicza skutki ewentualnego wycieku danych. Warto też wyłączyć automatyczne łączenie z sieciami i aktualizować system oraz aplikacje, bo to one łatają znane luki.


Publiczne Wi-Fi wymaga chłodnej głowy, a nie popadania w paranoję. Korzystanie z niego do sprawdzenia rozkładu jazdy, mapy lub wiadomości to dziś codzienność. Ostrożność zaczyna się dopiero tam, gdzie w grę wchodzą dane wrażliwe. Świadome nawyki działają lepiej niż unikanie internetu w terenie za wszelką cenę. Czy łączysz się z Wi-Fi poza domem? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału