Związki, które przechodzą kryzys, rzadko kończą się po jednej wielkiej kłótni. Znacznie częściej rozpadają się powoli, niemal niezauważalnie. Zaczyna się od języka, którym partnerzy mówią do siebie na co dzień. Niektóre zdania wracają coraz częściej, aż w końcu stają się czymś normalnym. To właśnie one mogą stopniowo podkopywać zaufanie.