Przyłapani przez monitoring. Chcieli mieć zdjęcie z Marsem, przeszkodziła im straż miejska

gazeta.pl 19 godzin temu
Zdjęcie: Młodzi ludzie weszli na pomnik. Chcieli zrobić sobie zdjęcia , fot. istock/@kateafter; facebook.com/@Staż Miejska Miasta Poznania


Pod koniec marca operatorzy miejskiego monitoringu w Poznaniu zaobserwowali nietypowe zdarzenie. Zobaczyli kilka młodych osób, które wspinały się na fontannę Marsa na rynku.
Na Starym Rynku w Poznaniu znajdują się cztery fontanny. Jedna z nich to fontanna Marsa, która została odsłonięta w 2005 roku, a jej autorem jest Rafał Nowak. Artysta ma w swoim dorobku również rzeźbę Ignacego Jana Paderewskiego przed Akademią Muzyczną w Poznaniu oraz fontannę "Wolności".


REKLAMA


Zobacz wideo Policyjny pościg ulicami Krakowa. Zatrzymany otrzymał mandat 14 tys. złotych oraz 222 punkty karne


Młodzi ludzie weszli na pomnik. Chcieli zrobić sobie zdjęcia
27 marca około godziny 4.30 Straż Miejska w Poznaniu została wezwana do interwencji na Stary Rynek, a dokładniej w rejon fontanny Marsa. Operator monitoringu poinformował funkcjonariuszy, iż grupa osób wdrapała się na pomnik i robi sobie zdjęcia.


Funkcjonariusze nie ukarali młodych, a przeprowadzili rozmowę pouczającą z całą grupą. Jak informuje straż miejska na swoim profilu na Facebooku, w drugiej połowie marca do największej ilości interwencji dochodziło właśnie w rejonie Starego Miasta. Najczęściej chodziło o spożywanie alkoholu w miejscu niedozwolonym, posiadanie i zażywanie substancji niedozwolonych oraz wykroczenia drogowe.


Czy można wchodzić do miejskiej fontanny? "Może być w niej wszystko"
Miejskie fontanny pełnią nie tylko funkcję ozdobną, ale także mają za zadanie schładzać i nawilżać powietrze w otoczeniu, dlatego są nieocenione szczególnie latem. Należy jednak pamiętać, iż choćby gdy doskwiera upał, lepiej nie schładzać się w miejskiej wodzie. Dlaczego? Zgodnie z art. 51 kodeksu wykroczeń kąpiel w fontannie może być uznana za zakłócenie porządku publicznego, za co grozi mandat od 100 do 500 zł. To jednak nie wszystko.
W wodzie może znajdować się mnóstwo bakterii i wirusów. - Woda w fontannach nie jest przeznaczona do picia ani kąpieli, a więc nie jest regularnie badana i może być w niej wszystko: środki chemiczne, grzyby, bakterie, wirusy, pleśnie, śmieci itp. - wyjaśniła Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu cytowana przez wroclaw.pl. Co sądzisz o zachowaniu młodych ludzi w Poznaniu? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału