Wiele osób przygotowuje kluski śląskie według sprawdzonego schematu, a mimo to efekt bywa rozczarowujący. Konsystencja, która miała być delikatna, nagle staje się ciężka i gumowa. Przyczyna wcale nie jest oczywista i często umyka choćby doświadczonym kucharzom. Sprawdź, na co uważać podczas przygotowania klusek śląskich.
Co sprawia, iż kluski śląskie są gumowe? To częsty błąd
Robiąc kluski śląskie, możemy popełnić nieświadomie błąd, który sprawi, iż staną się one ciężkie i gumowe. Mowa o dosypywaniu mąki ziemniaczanej na oko, bez ważenia jej. Wtedy to masa może stać się nieapetyczna i kluski nie będą tak smaczne, jak powinny.
Warto więc zastosować pewien prosty trik, za pomocą którego dodamy idealną ilość mąki. Po ugotowaniu i ugnieceniu ziemniaków należy wyrównać je w garnku, a następnie podzielić je cztery równe części.
Czytaj również: To najlepsze śniadanie dla seniorów. Jest smaczne i łatwe do zrobienia
Jedną z nich wyjmujemy, a w puste miejsce wsypujemy mąkę ziemniaczaną aż do wysokości masy. Dodajemy to tego jajko i wyjęte wcześniej ziemniaki. Dzięki temu zachowamy proporcję 1:4 bez ważenia mąki, a nasze ciasto będzie miękkie i sprężyste.
Oprócz tego częstym błędem jest używanie gorących ziemniaków do przygotowania masy. Wysoka temperatura powoduje, iż skrobia zaczyna pracować zbyt wcześnie, przez co kluski po ugotowaniu tracą sprężystość i stają się kleiste. W dodatku wbicie jajka bezpośrednio do gorących ziemniaków sprawi, iż jajko częściowo się zetnie, psując strukturę ciasta.
Na co jeszcze uważać, przygotowując kluski śląskie? Tych pomyłek unikaj
To niejedyny błąd, który łatwo popełnić podczas robienia klusek śląskich, a który znacząco wpływa na ich smak oraz konsystencję. Często po połączeniu składników, intensywnie wyrabiamy masę, aby była lepsza. Okazuje się jednak, iż to tak nie działa i im dłużej ugniatamy ciasto, tym mocniej aktywujemy skrobię, która sprawia, iż kluski tracą swoją delikatność.
Zamiast tego mieszajmy krótko i spokojnie, aż składniki dobrze się połączą. Pamiętajmy, iż masa ma być jednolita, a nie zbita. Oprócz tego musimy uważać podczas gotowania klusek. Potrzebują one dużej ilości wody, aby mogły swobodnie pływać.
Jeżeli jednak zaniedbamy to i wrzucimy do wody zbyt dużą ilość klusek, to będą one gumowe. Wynika to z tego, iż ich nadmiar obniży temperaturę wody i zamiast się gotować, to zaczną one nasiąkać. Najlepiej więc wrzucać je partiami na wrzącą, ale niebulgoczącą wodę.
Zobacz też:
Seniorze, pij 1 łyżeczkę dziennie. Wątroba gwałtownie ci podziękuje
Działa jak okład na stłuszczoną wątrobę. Polacy wciąż jedzą za mało
Przepis na te kotlety ma tysiąc lat. Zapomnisz o klasycznych mielonych








