Przez dwa miesiące randkowałem z pewną 56-letnią panią, którą bardzo starannie prowadzałem po restauracjach. Jednak gdy zaprosiłem ją do siebie, dama natychmiast zrzuciła maskę. Pięć lat temu rozstałem się z żoną w sposób cywilizowany i przywykłem już do życia starego kawalera. Ostatnio jednak samotne powroty do pustego mieszkania zaczęły mi dokuczać i jakieś echo rozbrzmiewało […]