Dość bycia wygodną No to jesteśmy umówione, Halinko! szczebiotała ciocia Wiesia, wycierając usta papierową serwetką. Serwetka była od ciasta, które Halina Zielińska upiekła specjalnie na przyjazd gościa, i zostało na niej tłuste, kremowe ślady. Piątego maja widzimy się u ciebie. Ja przyniosę swoje kiełbaski marynowane, według mojego przepisu a ty już, bądź łaskawa, przygotuj coś […]