Przez dwa tygodnie w miesiącu gubi słowa, boi się, iż skończy pod mostem i zastanawia się, ile jeszcze da radę żyć. Przez kolejne dwa ma mnóstwo energii. 20 lat czekała na diagnozę: przedmiesiączkowe zaburzenie dysforyczne, które w polskiej dokumentacji medycznej nie istnieje. Katarzyna Wiśniewska opowiada o swojej chorobie w cyklu „Taka Pani Uroda”.