Przeczytaj, a poznasz tytuł, czyli o stawianiu kroku za krokiem bez pełnej wiedzy, co czai się tuż za rogiem [FELIETON]
Zdjęcie: Justyna Nagłowska
Zauważyłam w sobie pewną zależność. Kiedy się zatrzymuję, kiedy wypadam z życiowego biegu, który często jest porównywalny z wypadnięciem z kołowrotka, to często mam w sobie lęk, iż nie dam rady tam wrócić. Lęk, iż nie dam rady znów wpaść w kołowrotek. Na przykład teraz, kiedy realizowane są ferie, a ja naprawdę przez tydzień odpoczywałam na nartach i nie robiłam nic innego.












