W PRL-u było jak było, ale trzeba przyznać, iż wiele kulinarnych receptur z tamtych szarych czasów wciąż błyszczy w naszych kuchniach. Jak to możliwe? Czy to kwestia przyzwyczajenia, nostalgii, a może po prostu doskonałej jakości dawnych przepisów? Patrząc na ten przepis na krupnik, wydaje się, iż to połączenie tych wszystkich czynników.