Nie wiem, czy kiedykolwiek widziałam tyle osób, które w ogóle nie wstydzą się swojego ciała. Ściągają ubrania, nie przejmują się zakrywaniem ręcznikiem i biegną do sauny. A potem obowiązkowa kąpiel nago w jeziorze. Zapraszam was na przygodę w Karyntii.