Turyści, kupując wycieczki w biurach podróży, zakładają, iż podana cena zawiera wszystko - zakwaterowanie w hotelu, posiłki z wybranej formuły, ubezpieczenie i przelot, razem z bagażami. "Kupując wczasy, zdziwiłem się, gdy okazało się, iż w cenę nie jest wliczony pełnowymiarowy bagaż. Czy to nowa praktyka touroperatorów?" - napisał do nas nasz czytelnik. Tłumaczymy, jak to wygląda.