Długie, a choćby nieco zbyt długie celebrowanie wieczorów dla wielu z nas jest kuszące. Właśnie wtedy, a nie o poranku, sporo osób czuje przypływ mocy. Skłonność do nocnej aktywności może się jednak na nas zemścić. I nie chodzi tylko o ciężkie poranki, a długofalowe konsekwencje dla zdrowia psychicznego.