Potrzebujesz tylko dwóch składników. Ślady po donicach na tarasie schodzą bez skrobania

g.pl 1 dzień temu
Ślady po donicach i biały osad potrafią zepsuć wygląd choćby zadbanego tarasu. Zamiast sięgać po mocną chemię, wiele osób szuka prostych, domowych metod, które radzą sobie z zabrudzeniami bardzo gwałtownie i skutecznie.
Balkon przez większą część roku zbiera kurz, wilgoć i osady z deszczu. Gdy stoją na nim donice, na płytkach często pojawiają się ciemniejsze okręgi, zacieki albo biały nalot po wodzie. Zwykłe przetarcie mopem zwykle kilka daje, bo zabrudzenia wnikają w strukturę powierzchni i długo pozostają widoczne.


REKLAMA


Soda rozpuszcza zabrudzenia po donicach. Kilkanaście minut robi dużą różnicę
Przy typowych śladach po donicach dobrze sprawdza się gęsta mieszanka z sody oczyszczonej i letniej wody. Wystarczy wsypać około czterech łyżek sody do niewielkiej miski i dolać mniej więcej 150 ml wody. Tak przygotowaną mieszankę najlepiej rozprowadzić na zabrudzonych miejscach oraz fugach.
najważniejsze jest pozostawienie pasty na powierzchni przez około 20 minut. W tym czasie soda zmiękcza osad i tłustą warstwę, do której przykleja się kurz. Dopiero później warto delikatnie przetrzeć płytki miękką szczotką albo gąbką. Zbyt mocne szorowanie może zostawić matowe ślady, szczególnie na ciemniejszych powierzchniach.
Czytaj także: Florystki dobrze znają ten patent na piwonie. Dzięki temu stoją w wazonie znacznie dłużej
Biały nalot po wodzie nie schodzi zwyką wodą. Ocet działa szybko, ale trzeba uważać
Na balkonach często pojawia się jasny osad przypominający kredowy pył. To efekt twardej wody i minerałów, które zostają na płytkach po podlewaniu roślin albo opadach deszczu. W takich sytuacjach wiele osób sięga po ocet, ponieważ dobrze rozpuszcza wapienny nalot.


Najlepiej wymieszać ocet z wodą w proporcji 1:4 albo 1:5 i nanieść płyn na zabrudzone miejsca przy pomocy miękkiej ściereczki. Po kilku minutach powierzchnię trzeba przemyć czystą wodą i wytrzeć do sucha. Ta metoda nadaje się głównie do płytek ceramicznych i gresu. Marmur, trawertyn czy wapień mogą zareagować na kwas trwałym zmatowieniem i przebarwieniami.


Nie każda powierzchnia lubi intensywne czyszczenie. Balkon łatwo zniszczyć złym środkiem
Wiele osób popełnia błąd i używa mocnych preparatów bez sprawdzenia rodzaju materiału. Tymczasem balkonowe płytki różnią się odpornością na środki czyszczące, a niektóre powierzchnie gwałtownie tracą połysk.
Przed użyciem nowej mieszanki warto wykonać próbę w mało widocznym miejscu. Dotyczy to szczególnie kamienia naturalnego oraz starszych balkonów, gdzie powierzchnia mogła już zostać osłabiona przez mróz i wilgoć. Łagodniejsze czyszczenie wykonywane regularnie daje zwykle lepszy efekt niż jednorazowe szorowanie agresywną chemią.
Idź do oryginalnego materiału