Poszłam na łemkowskie wesele. Tak wyglądała ceremonia w cerkwi i zabawa do rana
Zdjęcie: Cerkiew w Zdyni
Na pierwszy rzut oka wyglądało jak wesele, które dobrze znamy. Biała suknia, garnitur, kwiaty, goście i para młoda, na którą wszyscy czekali. Wystarczyło jednak wejść do cerkwi, a później pojawić się na sali weselnej, by gwałtownie zorientować się, iż nie będzie to zwykła sobotnia impreza. Ostatnio trafiłam na łemkowskie wesele.



