23kwietnia 2026 r. Wpis do pamiętnika Dziś Teresa Antonina, babcia mojego syna, wkroczyła do klatki naszego bloku na PradzePołudnie, wypełniona radosnym podniebieniem. Nie mogła się już doczekać, by zobaczyć reakcję wszystkich, zwłaszcza małej Bogny, po tym, jak w rękach trzymała połowarową, różową wstążką owiniętą paczuszkę. Na wierzchu lśnił puszysty kokardek, a w środku kryła się […]