Z tego artykułu dowiesz się:
czym dokładnie jest „porcelanowy” efekt na paznokciach,
skąd wzięła się nazwa i co ma wspólnego z XVIII-wieczną ceramiką,
kto jako pierwszy pokazał ten trend,
czym różni się od innych tegorocznych trendów na biało,
jak przenieść ten efekt na pedicure.
Porcelanowe stopy to coś więcej niż biały lakier. Liczy się mleczny połysk
Kluczem nie jest sam kolor, tylko jego przezroczystość. Zamiast kryjącej, jednolitej bieli na płytce paznokcia pojawia się delikatna, mleczna warstwa, przez którą wciąż widać naturalną strukturę paznokcia, stąd skojarzenie z cienką, prześwitującą porcelaną, a nie z kredą czy papierem. Efekt końcowy sprawia, iż stopy wyglądają zdrowiej i świeżo, bez twardego, sztucznie białego akcentu, który bywał problemem przy klasycznym french.
Fot. Pinterest @Fashion Tiptop | Fashion | Outfits Trend for You
Nazwa nie jest przypadkowa. W tle stoi prawdziwa, XVIII-wieczna ceramika
Można iść o krok dalej niż sam kolor i dołożyć manualnie malowany lub stemplowany wzór, nawiązujący wprost do tradycyjnej, niebiesko-białej porcelany – chińskiej dynastii Ming albo angielskiego wzoru blue willow z XVIII wieku. Na mlecznej bazie pojawiają się wtedy drobne kwiaty, pejzaże albo delikatna koronka, namalowane cienkim pędzelkiem w odcieniu kobaltowego błękitu.
Fot. Pinterest
Obecnie ten wariant jest popularny głównie na paznokciach u dłoni. To dosłowne odwzorowanie wzoru z filiżanki czy wazonu, przeniesione na skalę jednego paznokcia. My proponujemy przenieść ten wzór na pedicure.
Nazwę tego trendu wypromowała Georgia Rae, brytyjska manicurzystka pracująca z celebrytkami, która na co dzień używa budującego żelu w odcieniu Porcelain marki Luxio.
Fot. IG @raelondonnails
Porcelanowe stopy a inne trendy na biało. Nie każda jasna płytka znaczy to samo
Porcelanowe stopy bywają mylone z wcześniejszymi propozycjami na jasną płytkę, jak rich girl manicure czy limoncello nails, choć podton w każdym z nich jest zupełnie inny. Limoncello stawiało na cytrynową żółć, rich girl manicure na ciepły, migdałowy beż. Porcelanowe stopy trzymają się chłodnej, śmietankowej bieli z lekko szklistym refleksem, to odcień bliższy zastawie stołowej niż ludzkiej skórze.
Fot. Pinterest @Women Lifestyle Inspiration | Hairstyles | Nails | Outfits
Większość publikowanych do tej pory stylizacji pokazuje ręce, ale na paznokciach u stóp ten sam, mleczny połysk sprawdza się moim zdaniem jeszcze lepiej. Większa płytka paznokcia u palucha pozwala dokładniej zobaczyć przezroczystą, warstwową strukturę koloru, a opalona skóra dodatkowo podkreśla chłodny, śmietankowy odcień. Do pedicure najlepiej sprawdzi się żel budujący w odcieniu mlecznej bieli, nałożony w dwóch cienkich warstwach – gruba, pojedyncza warstwa traci efekt przezroczystości i zaczyna wyglądać jak zwykły, kryjący lakier.
Fot. Pinterest
Pytania i odpowiedzi
Czym są porcelanowe stopy?
To trend pedicure oparty na półprzezroczystej, mlecznobiałej bazie o szklistym połysku, która naśladuje wygląd cienkiej porcelany – zamiast kryjącej, płaskiej bieli znanej z klasycznego lakieru.
Skąd wzięła się nazwa „porcelanowe stopy”?
Nawiązuje do wyglądu cienkiej porcelany, a w wariancie z malowanym wzorem – wprost do tradycyjnej, niebiesko-białej ceramiki w stylu chińskiej dynastii Ming i angielskiego wzoru blue willow.
Czym różnią się porcelanowe stopy od zwykłego białego lakieru?
Zwykły biały lakier jest kryjący i jednolity. Porcelanowy efekt jest półprzezroczysty, przez co wciąż widać naturalną strukturę paznokcia pod spodem.
Czym porcelanowe stopy różnią się od rich girl manicure i limoncello nails?
Podtonem. Limoncello to cytrynowa żółć, rich girl manicure – ciepły beż, a porcelanowe stopy trzymają się chłodnej, śmietankowej bieli.
Czy do porcelanowego efektu trzeba dodawać malowany wzór?
Nie, to opcja. Sama mleczna, szklista baza w pełni oddaje charakter trendu – malowane wzory w kolorze kobaltu to wariant dla osób, które chcą czegoś bardziej dekoracyjnego.
Jak najlepiej nałożyć porcelanowy efekt na paznokcie u stóp?
Najlepiej sprawdza się żel budujący w mlecznobiałym odcieniu, nałożony w dwóch cienkich warstwach – gruba, pojedyncza warstwa traci charakterystyczną przezroczystość.












