Fanaberia w Opolu od kilku lat rozpieszczała podniebienia mieszkańców bywających w tej części miasta. Restauracja była czynna już od ranka m.in. dlatego, iż serwowała śniadania, lunche czy słodkie wypieki. Za witryną czekały tu także zdrowsze wersje deserów, kusiły też naturalne lody.
Kilka dni temu, w krótkim wpisie na Facebooku, właściciele poinformowali o zamknięciu biznesu po siedmiu latach.
Fanaberia w Opolu kończy działalność
„To miejsce to kawał wspólnej historii – tysiące wypitych kaw, porannych śniadań, rozmów i uśmiechów. Dziękujemy za każde odwiedziny, każde miłe słowo i okazane nam zaufanie przez te wszystkie lata” – czytamy w poście na profilu Fanaberii.
Ta nieduża, ale bardzo przytulna restauracja będzie czynna do 26 czerwca. „Wpadajcie się pożegnać, przybić piątkę i wypić z nami ostatnią kawę” – zachęcają właściciele.
W rozmowie z „O!Polską”, właściciel przyznaje, iż goście lokalu dopytują o to, dlaczego Fanaberia w Opolu kończy działalność.
– Nie ma tu żadnej sensacji – mówi Paweł Pawlak, który lokal prowadzi wraz z żoną. – Nie narzekaliśmy na ruch, biznes dobrze prosperował. Mimo to mamy dwoje małych dzieci, dla których zwyczajnie brakuje nam czasu. I to też mówimy naszym klientom – mówi pan Paweł.
Dodaje, iż dzień w Fanaberii zaczynają wczesnym rankiem. – Jesteśmy w pracy już o godz. 6.00, bo otwieramy o godz. 7.00. Zwykle kończymy ok. 18.00. Przyszedł po prostu czas na zmianę priorytetów. Chcemy odpocząć – stwierdza.
Fanaberia w Opolu będzie działać do 26 czerwca.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania










