Półżywa suka tuliła do siebie drżącą kuleczkę, a ludzie omijali ich szerokim łukiem Zawsze się gdzieś spieszyłem. Taki już jestem nieustannie z niedoczasem, obiecujący sobie poprawę i nigdy nie dotrzymujący słowa. Ale dziś nie mogłem się spóźnić Kinga czekała na mnie w restauracji, a ona z natury nie znosiła czekać. Przystanek był tuż obok, autobus […]