Polacy znaleźli wycieczkę do Chile w internecie i zapłacili. "Nagle zniknął, nie odbierał"
Zdjęcie: Polacy oszukani przez przewodnika w Chile. Zostawił nas samych w obcym kraju
Miała być podróż życia: Chile, pustynia Atakama, Wyspa Wielkanocna i lodowce Patagonii. Grupa turystów z Polski, USA i Niemiec zaufała polskiemu organizatorowi wycieczek znalezionemu w internecie. Przez długi czas nic nie wzbudzało podejrzeń. Problemy zaczęły się dopiero na miejscu. — Po trzech dniach pobytu zorientowaliśmy się, iż coś jest nie tak — mówi w rozmowie z Onetem pan Kamil, jeden z poszkodowanych.



