Pokazał, co pasażerowie zostawili po podróży. Internauci nie wytrzymali. "Bydło się wozi"

gazeta.pl 14 godzin temu
Jedno zdjęcie z pociągu wystarczyło, by w sieci zawrzało. Konduktor pokazał, co zastał w przedziale po podróży, a komentarze posypały się natychmiast. W tle pojawia się pytanie o kulturę osobistą w miejscach wspólnych i o to, gdzie kończy się "chwila nieuwagi", a zaczyna się brak szacunku.
Kultura osobista nie obowiązuje tylko w domu, pracy czy szkole. Powinna nam towarzyszyć także w pociągu, gdzie przez kilka godzin jedziemy ramię w ramię z zupełnie obcymi ludźmi. Niestety życie pokazuje, iż w praktyce bywa z tym różnie. Wielu pasażerów najwyraźniej zapomina, iż wagon to wspólna przestrzeń, a nie prywatny salon. Zostawiają po sobie bałagan i kompletny rozgardiasz. Jeden z konduktorów, który prężnie działa w mediach społecznościowych, postanowił pokazać, co podróżni potrafią zrobić z przedziałem. Internet zareagował niemal błyskawicznie.

REKLAMA







Zobacz wideo Pojechałam pierwszy raz i przepadłam. Pokażę wam Maltę, jakiej nie znacie



Zdjęcia mówią więcej niż 1000 słów. Konduktor pokazał zachowanie pasażerów
Przemysław Brych, znany na Facebooku jako "Konduktor Przemek", chętnie dzieli się kulisami pracy na kolei. Jego wpisy to krótkie historie z peronów i wagonów, czasem zabawne, czasem gorzkie. Tym razem wystarczyły dwa zdjęcia, by rozpętać burzę. Na pierwszym widać scenę z peronu. Kobieta siedzi na ławce, trzymając nogi w butach nie na ziemi, a na miejscu do siedzenia. Konduktor postanowił zapytać wprost, skąd taki pomysł.
Pani zapytana wczoraj przeze mnie na peronie, czemu trzyma nogi na ławce, a nie na peronie. Odpowiedziała: "bo mi zimno"
- relacjonował. Chwilę później dodał kilka słów, które dopełniły tę "scenkę".
Trudno, żeby pani nie było, skoro jest -8 stopni Celsjusza, a pani ma letnie buty.
Konduktor zestawił obrazek z peronu z innym, bardziej szokującym kadrem. Tym razem z wnętrza pociągu. Na zdjęciu widać przedział po zakończonej podróży: porozrzucane opakowania, śmieci na podłodze, resztki jedzenia, które ktoś po prostu zostawił za sobą. Choć zdjęcie pochodziło z czeskiego składu, to również w Polsce takie sytuacje są normą. Internauci nie kryli emocji, co pokazały komentarze pod postem Przemka.
Syf, to mało powiedziane! Ciekawe, jak te chamy zachowują się w domu? Coś mi się wydaje, iż podobnie
- skomentował jeden z użytkowników.



Czasami pasażerowie czepiają się: czy wy bydło wozicie? No czasami bydło się wozi
- dodał inny użytkownik Facebooka.
Żeby z przedziału melinę zrobić... Po prostu brak słów
- spuentował ktoś na koniec. Pojawiły się też głosy, iż tego typu sytuacje przestają już kogokolwiek dziwić.
Takie zachowanie to już norma… Brak kultury, klasy, obycia. Powinny być wystawiane mandaty
- czytamy pod postem. Publikacja konduktora gwałtownie przestała być tylko kolejną kolejową anegdotą. Dla wielu stała się prostym, ale wymownym zapisem tego, jak dziś wygląda podróżowanie wspólną przestrzenią - bez filtrów i bez upiększeń.



Czego nie wolno robić w pociągu? Poza śmieceniem pozostało kilka innych kwestii
Przewoźnicy kolejowi od dawna podkreślają, iż komfort podróży nie zależy wyłącznie od klimatyzacji czy wygodnych siedzeń. Coraz większy nacisk kładzie się na edukowanie pasażerów i przypominanie prostych zasad wspólnego funkcjonowania w wagonie. Chodzi o rzeczy oczywiste, które w praktyce często są ignorowane. Niezajmowanie kilku miejsc naraz, sprzątanie po sobie, szanowanie przestrzeni innych i reagowanie z wyczuciem na obecność współpasażerów to podstawy, o których łatwo się zapomina, gdy pociąg ruszy.



W materiałach informacyjnych i kampaniach regularnie powraca jedno przesłanie: pociąg to przestrzeń wspólna. Oznacza to między innymi, iż stopy nie lądują na siedzeniach, choćby jeżeli komuś jest tak wygodniej. Jedzenie nie powinno wypełniać wagonu intensywnym zapachem, który zostaje na długo po wyjściu właściciela kanapki. Głośne rozmowy, telefon puszczony na głośniku czy rozłożony bagaż zajmujący dodatkowe miejsca gwałtownie odbierają innym komfort podróży. Zdjęcia takie jak to opublikowane przez konduktora Przemka pokazują, iż zasady wciąż trzeba przypominać. Bo chodzi o to, by każda podróż była znośna nie tylko dla jednego pasażera, ale dla wszystkich wokół. Co najbardziej przeszkadza ci w podróży pociągiem? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału