Pieczarki nie muszą pływać w wodzie ani zamieniać się na patelni w miękką masę. Wystarczy odrobina skrobi ziemniaczanej dodana pod koniec smażenia, by sos nabrał idealnej gęstości, a grzyby zachowały złocisty kolor. Ten prosty patent wykorzystasz też przy boczniakach, kurkach czy grzybach leśnych.