Nachylił się do owczarka. Ona popatrzyła na mężczyznę spojrzeniem pełnym rezygnacji i odwróciła się. Nadzieja dawno ją opuściła. Za dobrze znała ludzi Na osiedlu nazywali ich po prostu psia ferajna. Ale pan Janusz, który mieszkał tu od lat, zawsze poprawiał: To nie żadna banda. To pięć psów, które trzymają się razem, żeby przeżyć. Szefową była […]