Pochylił się ku wilczarce. Sunia popatrzyła na człowieka z rezygnacją w oczach i odwróciła głowę. Nadzieję porzuciła już dawno temu. Ludzi znała za dobrze, by znów się łudzić Na ulicy mówiono o nich po prostu psia wataha. Ale mężczyzna, który mieszkał w jednej z szarych kamienic na warszawskim Powiślu, zawsze poprawiał sąsiadów: To nie banda. […]