Mamo, żartujesz sobie? Restauracja Wiedeńska”? Przecież tam kolacja kosztuje przynajmniej dwa tysiące złotych! Za osobę! Igor rzucił kluczami na półkę, aż zadzwoniły o ścianę. Olga odwróciła się od garnka z sosem i od razu zauważyła jak zbielały mu knykcie, kiedy ściskał kurczowo telefon. Jeszcze przez chwilę wsłuchiwał się w głos matki, potem syknął pod nosem […]