Zdjęcia ślubne młodej pary opublikowane w sieci wywołały lawinę hejtu. Stało się tak dlatego, iż panna młoda to kobieta o pełniejszych kształtach. Komentarze w mediach społecznościowych pod jej adresem były wstrętne, bezlitosne i uwłaczające. Dlatego autorka zdjęć - Laura Jagiołka - opublikowała poruszający apel, w którym przypomniała podstawową zasadę: za każdym kadrem stoi żywy człowiek ze swoimi emocjami i historią.
- Nie musisz lubić wszystkiego, co widzisz. Masz prawo mieć własne zdanie. Ale między wyrażeniem opinii a obrażaniem innych jest ogromna różnica. Piękno to nie wygląd, ale dobroć, szacunek i empatia. jeżeli coś Ci się nie podoba, po prostu przewiń dalej - apeluje fotografka.
Piękno poza kanonami
Prostą refleksją w sieci historia się jednak nie skończyła. Laura Jagiołka postanowiła przekuć przykre doświadczenie w coś budującego. Tak zrodziła się inicjatywa „Wizualizowane Piękno” – projekt bezpłatnych sesji zdjęciowych skierowany do osób, które unikają obiektywu, wstydzą się swoich niedoskonałości, cellulitu, rozstępów czy zmarszczek i nie wpisują się w powszechnie narzucane kanony urody.
Koncepcja polega na stworzeniu bezpiecznej przestrzeni pełnej akceptacji, gdzie ujęcia nie skupiają się na „idealnej sylwetce”, ale na historiach, emocjach i autentyczności.
Ogromny odzew i sierpniowe spotkanie
Odzew na propozycję fotografki przeszedł najśmielsze oczekiwania. Liczba wiadomości od kobiet, które chciałyby przełamać swoje obawy, pokazała, jak ogromna jest potrzeba społecznej akceptacji bez wytykania wad. W GALERII prezentujemy zdjęcia jednej z uczestniczek projektu, która zdecydowała się przełamać swoje obawy i stanąć przed obiektywem.
Autorka projektu szuka w tej chwili odpowiedniej przestrzeni, by w sierpniu zorganizować wspólne spotkanie dla wszystkich uczestniczek. Przy kawie i w kameralnej atmosferze panie będą mogły porozmawiać o swoich obawach, poznać swoje historie oraz wspólnie zaplanować oprawę i klimat nadchodzących sesji.
Laura Jagiołka podkreśla, iż drzwi do projektu nie są jeszcze zamknięte - jeżeli ktoś wciąż się waha, nie musi wykazywać się pewnością siebie przed aparatem. Projekt powstał właśnie po to, by tę pewność pomóc odnaleźć.
Osoby zainteresowane udziałem w akcji mogą zgłaszać się do autorki projektu poprzez wiadomość prywatną na jej profilu w mediach społecznościowych. KLIKNIJ TUTAJ





.jpg)





