PO CO GO RATOWAŁAŚ? PRZECIEŻ ON JEST WARZYWO! DO KOŃCA ŻYCIA BĘDZIESZ MU WYMIENIAĆ NOCNIK, A JA JESTEM MŁODA, POTRZEBUJĘ FACETA! wrzeszczała narzeczona na oddziale intensywnej terapii. Ja, Lidia Malinowska, stałam wtedy obok, milcząc. Wiem, iż ten pacjent nie jest warzywem. To był jedyny człowiek na oddziale, który naprawdę mnie słuchał. Mam trzydzieści osiem lat, […]