Uwielbiam akcje sprzątania świata. Działają one na mnie motywująco i kojąco. Jednak z racji zamieszkania blisko cudownego, mistycznego lasu, na terenie którego fedrowały dawniej – między innymi – kopalnia Brandenburg i kopalnia Paulus, często zabieram na spacer worek na śmieci i zbieram napotkane przy ścieżkach plastiki. Przykro stwierdzić, iż przeważnie worek o pojemności 35 litrów zapełniam w ciągu kilku pierwszych minut przechadzki, i to zgniatając puszki i butelki. jeżeli pamiętacie zainicjowaną w 2021 przez Nieustanne Wędrowanie akcję „Ekoeksploracja”, to widzieliście prawdopodobnie na moim filmie, jak rzecz wygląda.
Każdy las zasługuje na mir i porządek, zwłaszcza, iż ten – moje ukochane miejsce na Ziemi – jest lasem wyjątkowym. Stanowi on żywe świadectwo tempa, w jakim natura odzyskuje to, co jej, zaliczając się do fenomenu tak zwanej „czwartej przyrody”. Są to miejsca przekształcone przez człowieka, w których później aktywność ustała, za to swój wielki powrót ogłosiła sama Matka Natura. Dziś ciężko mi sobie wyobrazić, z jakim rozmachem musiało tu dawniej toczyć się wydobycie. Obecny las był kiedyś misternie zaprojektowanym organizmem przemysłowym, toczącym życie w rytm szycht. zwykle spacery zaczynam przy dawnym szybie Zofii, dzisiaj przetrwałym już jedynie w formie nazwy ulicy w dzielnicy Godula, a mówiąc ogólniej: w rejonie styku dzielnic Godula, Orzegów i Chebzie.



Tajemnicza Zofia, o której sporo się dowiemy… Z ziemi
Korzystając z okazji, chciałabym wtrącić kilka słów o samym szybie. Kilka, bo tak naprawdę informacji znalazłam jak na lekarstwo. Wszystkie pochodzą z forum „Eksploratorzy”. W pierwszej połowie XIX wieku wydobycie węgla w omawianej części dzisiejszej Rudy Śląskiej zaczęło się intensywnie rozwijać. Jedną z ważniejszych inwestycji była kopalnia „Orzegów”, uruchomiona w 1829 roku przez śląskiego przemysłowca Karla Godullę. Z czasem mniejsze zakłady górnicze zaczęły być łączone w większe przedsiębiorstwa, co było typowe dla rozwijającego się przemysłu wydobywczego. W 1844 roku kopalnia „Orzegów” została włączona do powstającej kopalni „Paulus”, czyli późniejszej kopalni „Paweł”. Głównym szybem tej kopalni stał się szyb Zofii (z niemieckiego: „Sophienschacht”), którego budowę prowadzono w latach 1848–1850. Szyb pełnił kluczową funkcję w strukturze zakładu. Umożliwiał transport urobku na powierzchnię oraz komunikację z podziemnymi wyrobiskami. Był jednym z podstawowych elementów infrastruktury kopalni w pierwszym okresie jej funkcjonowania.



Eksploatacja szybu trwała jednak stosunkowo krótko. Po około 29 latach działalności został on zamknięty w wyniku katastrofy górniczej. W drugiej połowie XIX wieku rozwój kopalni przeniósł się na inne szyby. W latach 1860–1862 powstały „Godulla” i „Schaffgotsch”, które przejęły główne funkcje wydobywcze i wentylacyjne w zakładzie. Na mapach z początku XX wieku szyb Zofii był już zaznaczany jako obiekt nieczynny. Z biegiem czasu jego infrastruktura została zlikwidowana, a miejsce po nim stopniowo zatarło się w krajobrazie przemysłowym regionu.



Nasyceni mikroplastikiem, to nie żart
Wracając do teraźniejszości, z przerażeniem możemy zaobserwować, iż na terenach leśnych i poprzemysłowych ludzie masowo wyrzucają dosłownie wszystko. Odpady komunalne, meble, sprzęt AGD… Plastik należy do najbardziej trwałych odpadów pozostawianych w środowisku naturalnym. W zależności od rodzaju tworzywa i warunków środowiskowych jego rozkład może trwać od kilkudziesięciu do choćby kilkuset lat. Szacuje się, iż typowa plastikowa butelka wykonana z PET (poli(tereftalan etylenu)) może rozkładać się około 450 lat, a plastikowe torby choćby od kilkuset do około 1000 lat. Co istotne, plastik zwykle nie ulega pełnej biodegradacji, ale rozpada się na coraz mniejsze fragmenty, tworząc mikroplastik, który pozostaje w glebie i wodzie przez bardzo długi czas.


Jednym z największych problemów związanych z obecnością plastiku w środowisku jest właśnie powstawanie mikroplastiku, czyli cząstek o wielkości poniżej 5 mm. Mikroplastik powstaje w wyniku powolnej degradacji większych elementów plastikowych i może gromadzić się w glebie, wodzie oraz powietrzu. Badania wskazują, iż gleby mogą zawierać choćby wielokrotnie większe ilości mikroplastiku niż środowiska morskie, ponieważ cząstki te trafiają tam m.in. z odpadów komunalnych, nawozów czy osadów ściekowych. Zanieczyszczenie gleby mikroplastikiem wpływa również na funkcjonowanie całych ekosystemów glebowych. Cząstki plastiku mogą zmieniać adekwatności fizykochemiczne gleby, takie jak jej struktura, zdolność zatrzymywania wody czy zawartość składników odżywczych. W rezultacie mogą ograniczać wzrost roślin oraz negatywnie oddziaływać na organizmy żyjące w glebie, w tym drobne bezkręgowce i mikroorganizmy odpowiedzialne za procesy rozkładu materii organicznej.
Źródło: „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Ruda Śląska”Obecność mikroplastiku w glebie wpływa także na zwierzęta żyjące pod jej powierzchnią. Organizmy takie jak owady czy inne detrytusożerne bezkręgowce mogą przypadkowo spożywać drobne fragmenty plastiku wraz z pokarmem. Badania wskazują, iż cząstki te mogą uszkadzać ich układ pokarmowy lub powodować tzw. pseudo-sytość, przez co zwierzęta pobierają mniej pokarmu i gorzej uczestniczą w procesie rozkładu materii organicznej w glebie. Wyrzucanie śmieci w lesie ma również bezpośrednie konsekwencje dla innych zwierząt. Plastikowe odpady mogą zostać połknięte przez ptaki, ssaki lub inne organizmy, prowadząc do zatkania przewodu pokarmowego, niedożywienia lub zatrucia substancjami chemicznymi uwalnianymi z tworzyw sztucznych. Fragmenty plastiku mogą także przedostawać się do roślin i łańcuchów pokarmowych, a następnie trafiać do organizmów wyższych, w tym ludzi.
Źródło: forum EksploratorzyKażde działanie ma znaczenie
Dlatego choćby pojedyncze działania, takie jak sprzątanie odpadów w lesie czy na łąkach, mają realne znaczenie dla ochrony środowiska. Usuwanie plastiku z natury ogranicza jego dalszą degradację do mikroplastiku oraz zmniejsza ryzyko jego przedostawania się do gleby, wód i organizmów żywych. Regularne akcje sprzątania przyczyniają się więc nie tylko do poprawy estetyki krajobrazu, ale przede wszystkim do ochrony lokalnych ekosystemów i zdrowia środowiska naturalnego. A jeżeli łączymy przyjemne z pożytecznym, zażywając świeżego powietrza, odkrywając historię i sprzątając, to… Gdzie wady?
Dbajmy o nasze otoczenie!Bibliografia (APA)
Climate of Our Future. (2023). The environmental burden of plastic bags: Exploring recycling statistics and impacts. https://www.climateofourfuture.org/the-environmental…/
Environmental Literacy Council. (2025). How much time does a plastic bottle take to decompose? https://enviroliteracy.org/how-much-time-does-a-plastic…/
Wang, K., Wang, F., Yu, Y., Yang, S., & Han, Y. (2025). Microplastics and soil microbiomes. BMC Biology.
Das, E. J., & Alam, A. K. M. R. (2024). Effects of microplastics polluted soil on plant growth. Environmental Systems Research.
Zhang, Y. et al. (2022). Effects of plastic residues and microplastics on soil ecosystems: A global meta-analysis. Journal of Hazardous Materials.
Palacio-Cortés, A. et al. (2024). Microplastics inhibit decomposition processes in soil organisms. Environmental Entomology.
Eksploratorzy. (b.d.). Szyb Zofii (Sophienschacht) – informacje historyczne o kopalni Paweł w Rudzie Śląskiej [wpis na forum internetowym]. Forum Eksploratorzy.




