Pelješac w kieliszku: 3 winnice, które musisz odwiedzić w Chorwacji

masteofficial.com 3 godzin temu

Planujesz podróż do Chorwacji i zastanawiasz się, czy warto zjechać z głównej trasy w stronę Dubrownika, żeby odwiedzić półwysep Pelješac? Ja zatrzymałam się tam na trzy dni i mogę powiedzieć jedno – to nie jest miejsce „po drodze”. To jest miejsce, do którego się jedzie świadomie, choćby jeżeli trzeba trochę zboczyć z trasy. A potem… trudno z niego wyjechać.

Pelješac leży na południu Chorwacji i choć na mapie wygląda niepozornie, w rzeczywistości to jeden z najbardziej klimatycznych regionów całego wybrzeża Adriatyku. Dojazd jeszcze do niedawna był bardziej skomplikowany, dziś ułatwia go imponujący most Pelješac, który połączył półwysep z resztą kraju. Ale sama droga przez cały czas robi ogromne wrażenie – wijąca się wzdłuż wybrzeża, z widokami na zatoki o intensywnie turkusowej wodzie, małe kamienne miasteczka i punkty widokowe, przy których człowiek odruchowo hamuje.

To, co najbardziej zapada w pamięć, to krajobraz. Jedziesz w stronę Orebića – głównej miejscowości na półwyspie i masz wrażenie, iż wszystko tutaj kręci się wokół jednego: wina. Winnice są dosłownie wszędzie. Pną się po stromych zboczach, schodzą aż do drogi, czasem wyglądają tak, jakby wyrastały z kamieni. To naturalny element krajobrazu, nie plan plantacji.

Pelješac to dom słynnego szczepu Plavac Mali – mocnego, wyrazistego, głęboko zakorzenionego w lokalnej tradycji. Wina stąd mają charakter, który trudno pomylić z czymkolwiek innym.

Nieprzypadkowo to miejsce upodobali sobie ludzie, którzy naprawdę znają się na jedzeniu i podróżach. Swoją drugą przystań ma tu m.in. Robert Makłowicz, który od lat podkreśla, iż Pelješac to Chorwacja w najbardziej autentycznej wersji, bez filtra, bez pośpiechu, z ogromem smaku i historii.

Ja zostałam na półwyspie trzy dni. Bez napiętego planu, bardziej w rytmie: wino, jedzenie, widoki, powolne przejazdy między winnicami. Zatrzymałam się w hotelu obok winnicy Mikulić, który należy do tych samych właścicieli. Usytuowany jest na klifie, z którego rozpościera się piękny widok na wodę oraz dom samego Roberta. A potem ruszyłam dalej, już w stronę Czarnogóry, ale Pelješac został w głowie jako jedno z tych miejsc, do których się wraca myślami.

Jeśli planujesz trasę przez Chorwację, to właśnie tutaj warto się zatrzymać. A jeżeli lubisz wino i miejsca z charakterem – tym bardziej.

@maste_official

Trzy zupełnie różne od siebie winnice na półwyspie Pelješac, które powinniście odwiedzić będąc w tym regionie Chorwacji Każde z tych miejsc znajdziecie na instagramie 1. @matuskowinery 2. @saintshillswinery 3. @boutique_winery_mikulic ••• Teraz pozostały mi tylko wspomnienia i 6 butelek wina, na specjalną okazję #waszamarcysia #chorwacja #winiarnie #wino #peljesac #winnice

♬ dźwięk oryginalny – Maste Wasza Marcysia

1. Winnica Matuško – najpopularniejsza i jednocześnie największa w przygotowanym przeze mnie zestawieniu. Wina z tej winnicy rozpoznawane są na światowej arenie, o czym świadczą ich liczne nagrody. Na miejscu spróbujesz również peki – tradycyjnego dania jednogarnkowego przygotowanego pod żeliwnym kloszem. Jej głównymi składnikami są najczęściej: mięso (cielęcina, jagnięcina lub drób) lub owoce morza, a także ziemniaki, cebula, czosnek i warzywa sezonowe. Pozwól, by peka stała się idealnym dopełnieniem Twojej degustacji wina.

2. Do Saints Hills – to synonim luksusu i nowoczesnego podejścia do winiarstwa. Ta jedna z najbardziej eleganckich winnic znajduje się na malowniczym wzgórzu z pięknym widokiem. Winnica posiada bogatą kartę dań degustacyjnych. Najlepiej zapowiedz swoją wizytę wcześniej, a na zwiedzanie i całość doświadczenia zarezerwuj kilka godzin. Obsługa sprawi, iż nie będziesz miał ochoty opuszczać tego pysznego miejsca!

Na koniec – mój faworyt!

3. Butikowa winiarnia Mikulić – jeżeli szukasz miejsca, gdzie pasja do wina spotyka się z autentyczną atmosferą, to miejsce jest punktem obowiązkowym. To nie kolejny komercyjny przystanek – to serce winnego rzemiosła, prowadzone od pokoleń przez tę samą rodzinę. Na jej terenie znajduje się także cudowny hotel z basenem na skarpie.

Pelješac to coś więcej niż tylko przystanek w drodze do Dubrownika. To miejsce, gdzie czas zwalnia, a każdy kieliszek opowiada historię słońca, soli i kamienistej ziemi. Niezależnie od tego, czy wybierzesz nowoczesność w Saints Hills, czy domową atmosferę u rodziny Mikulić, jedno jest pewne: ten półwysep zostanie w Twojej pamięci na długo po tym, jak opróżnisz ostatnią przywiezioną do domu butelkę.

Idź do oryginalnego materiału