Nagranie, które opublikowała jednostka OSP z Małej Wsi, to bez wątpienia dowód pełnego zaangażowania jednego z druhów.
- Mówią, iż strażak zawsze jest w gotowości... ale jeden z naszych druhów wziął to sobie zbyt mocno do serca! Podczas alarmu byliśmy świadkami scen, których nie powstydziłby się sam Michael Bay. Jeden z naszych panów, słysząc dźwięk syreny, wszedł w tryb "misja priorytetowa". Efekt? Parkowanie ekstremalne: Remiza okazała się nieco bliżej, niż zakładały hamulce. Delikatne „pocałowanie” ściany tylko potwierdziło, iż budynek stoi solidnie!
- piszą w poście na Facebooku strażacy z Małej Wsi.
"Kąśliwie" skomentowano także strój druha. Koszulka, kapcie i... bielizna.
- Outfit taktyczny: Gdy otworzyły się drzwi auta, naszym oczom ukazał się najnowszy krzyk mody ratowniczej: koszulka, kapcie i... stylowa bielizna. Hełm był zbędny, skoro aerodynamika bokserek robiła robotę! Lądowanie z telemarkiem: Aby dopełnić show, lód na placu postanowił zweryfikować przyczepność kapci. Wynik: efektowny „orzeł”, którego oceniają u nas na mocne 10/10 w skali trudności.
- czytamy w poście pod filmem.
W OSP pokuszono się o wnioski - także humorystyczne, choć prawdziwe. Mieszkańcy regionu mogą spać spokojnie! – Nasi strażacy dla Waszego bezpieczeństwa są gotowi wybiec z domu w samym ubraniu roboczym (lub jego braku), zaliczyć bliskie spotkanie z elewacją i wykonać akrobatyczny ślizg do garażu - czytamy.
Co najważniejsze, druh ma się dobrze, auto przeżyło. - A my mamy temat do żartów na najbliższe 10 lat! - puentują w OSP Mała Wieś.
Zobaczcie materiał wideo opisany powyżej. UWAGA 18+!














