Patricia Kazadi zachwyciła kreacjami na imprezie "Bridgertonów". Kolia za krocie!

gazeta.pl 4 godzin temu
Patricia Kazadi nie raz szokowała barwnymi stylizacjami. Teraz jednak przeszła samą siebie. Na imprezie "Bridgertonów" wybrała kosztowną kreację. Kolia robi wrażenie.
Patricia Kazadi zachwyciła swoją stylizacją. To nie pierwszy raz, gdy gwiazda pojawia się w spektakularnej kreacji. Tym razem wybrała się na imprezę z okazji premiery nowych odcinków "Bridgertonów" w Rumunii. Jej kreacja to spektakularna, czarna suknia balowa o bardzo szerokiej, rozkloszowanej spódnicy i dopasowanym, drapowanym gorsecie z opadającymi ramionkami. Gorset oraz jedna strona sukni ozdobione są trójwymiarową aplikacją z kolorowych kwiatów. Strój został podkreślony parasolką i elegancką, błyszczącą tkaniną. Nie da się ukryć, iż Kazadi wyróżniała się z tłumu. Złapiecie się za głowę, gdy zobaczycie, ile wszystko kosztowało.


REKLAMA


Zobacz wideo Patrycja Kazadi o body positive i walce z hejtem


Ile kosztowały kreacje Patricii Kazadi? Możecie się zdziwić
Kazadi tego wieczoru miała na sobie dwie kreacje. Pierwsza to projekt Konrada Bikowskiego, z dodatkiem biżuterii Leny Szyburskiej-Niewczas z pracowni Brylantowe Historie. Kolia ma 300 lat i pochodzi z Francji, jej wartość to 250 000 zł. Kolczyki z brylantami, datowane na koniec XIX wieku i również pochodzące z Francji, wyceniono na 100 000 zł. Stylizację uzupełniają dwa pierścionki: z rubelitem i brylantami w żółtym złocie z lat 1940/1950 (około 25 000 zł) oraz pierścionek cameo w żółtym złocie, także z Francji (około 10 000 zł).
Druga kreacja została zaprojektowana przez Patrycję Kujawę. Kazadi dopełniła ją biżuterią o wyjątkowej wartości historycznej i artystycznej. Naszyjnik z 8-karatowym szafirem i brylantami w białym złocie pochodzi z lat 1930 lub 1940 i został sprowadzony z Francji. Jego wartość to ok. 35 000 zł. Kolczyki to przedwojenne rozety z szafirami o wartości 25 000 zł. Zestaw podkreśla klasyczny charakter stylizacji, łącząc dawne jubilerstwo z nowoczesną formą sukni.
Zdjęcia znajdziecie w galerii.Otwórz galerię


Patricia Kazadi w nietypowej sukni. Nie do wiary, jak została uszyta
Patricia Kazadi sama przekazała, iż jej czarna suknia była robiona manualnie od zera. Okazało się, iż każde drapowanie gorsetu zostało manualnie uformowane i przypięte szpilkami, a następnie, element po elemencie, manualnie przyszyte, co samo w sobie jest procesem trwającym choćby kilka dni. Charakterystycznym elementem projektu są opadające ramionka oraz przestrzenna kompozycja z zielonych gałązek z organtyny, na których rozkwitają manualnie formowane kwiaty w wielu barwach i wielkościach. Każdy płatek powstawał osobno, od przygotowania kolorów, przez modelowanie, po manualne przyszycie. Sam proces tworzenia elementów florystycznych pochłonął około 100 godzin pracy. Ostatecznie, potrzebne było około 80-100 metrów tkanin. Nad powstaniem kreacji pracowało pięć osób. ZOBACZ TEŻ: Patricia Kazadi najadła się stresu przed ramówką Polsatu. Jej udział był zagrożony
Idź do oryginalnego materiału