22 lutego w Londynie odbyła się gala wręczenia nagród BAFTA (British Academy Film Awards). Na czerwonym dywanie pojawiły się największe gwiazdy kina, m.in. Emma Stone, Leonardo DiCaprio, Monica Bellucci i Glenn Close. W rozmowie z Plotkiem kreacjom przyjrzał się Piotr Sierpiński, stylista fryzur i modowy ekspert. Kto jego zdaniem wypadł najlepiej?
REKLAMA
Zobacz wideo Mówili, iż Kupicha na sylwestra wyglądał jak rafaello. Zabrał głos w sprawie stylizacji
Ekspert wybrał najlepsze stylizacje z gali BAFTA. Glenn Close zachwyciła, ale to Teyana Taylor skradła show
Jedną z pierwszych gwiazd, które przyciągnęły uwagę Piotra Sierpińskiego, była Glenn Close. Aktorka pojawiła się w czarnym kostiumie z kwiecistymi wzorami. "Całość mówi o tym, iż nie próbuje być młodszą i akceptuje siebie w stu procentach. Bardzo podobają mi się proporcje, zdobienia w całej stylizacji dają niesamowitej ozdoby i dodają szyku. Fryzura absolutnie nie konkuruje z całą stylizacją, miękka, naturalna, można byłoby powiedzieć, iż nie należy do modnych, ale kolor włosów, który absolutnie uwielbiam, dodaje całości charakteru" - zachwalał Sierpiński.
Ogromne wrażenie na ekspercie zrobiła również kreacja Teyany Taylor. Gwiazda filmu "Jedna bitwa po drugiej" założyła długą, połyskującą suknię z fikuśnym kołnierzem. "Myślę, iż pokazuje swoją siłę i odwagę. Niekoniecznie krzyczy 'zobaczcie mnie', tylko mówi 'jestem'! Przeróżne formy i warstwy całej stylizacji dają totalny look. Krótkie, klasycznie ciemne włosy bardzo dobrze współgrają z całością i ten kołnierz, który jeszcze bardziej to eksponuje" - mówił modowy ekspert. Kto jeszcze przyciągnął jego uwagę?
Stylizacje Otwórz galerię
Stylizacja Gillian Anderson skradła ekspertowi serce
Piotr Sierpiński skomplementował także stylizację Gillian Anderson. Aktorka pojawiła się na czerwonym dywanie w długiej, oszczędnej w formie sukni bez ramion. "Bardzo podoba mi się ten wybór. Suknia w pięknych, chłodnych, śliwkowych kolorach, która bardzo ładnie podkreśla jej urodę. Cała kreacja nie krzyczy, a pokazuje dojrzałość. Zabudowana, bezpieczna forma, która zostawia nutkę tajemniczości. Fryzura lekko podniesiona, zaczesana do tyłu dodaje klasy oraz świetne proporcje całości. Wybór fryzury do takiej formy był strzałem w dziesiątkę. Pięknie wyciąga i nie odwraca uwagi od reszty" - zaznaczył. Zgadzacie się z jego opinią?












