W poprzednim odcinku serialu Panna młoda Hancer zmagała się z wyrzutami sumienia. Teraz Melih ogłosi, iż zostali zaproszenie na kolację do rezydencji. Ich pojawienie się podczas kolacji wywoła skandal za skandalem.
fot. YouTube
Yonca wyjawia Deryi swój największy sekret, pokazując pompę do odciągania pokarmu. Wyznaje, iż po kryjomu zakradła się nocą do domu, w którym przebywa jej dziecko. Widząc, iż niemowlę ciągle płacze i nie chce nic jeść, nakarmiła je piersią, a maluch natychmiast rozpoznał zapach matki. Yonca dba o to, by nie stracić pokarmu, jednak zdaje sobie sprawę, iż nie zniesie dalszej rozłąki. Chce zabrać synka i uciec, ale potrzebuje na to pieniędzy. Prosi Deryę o pomoc finansową, ale ta kategorycznie odmawia, tłumacząc, iż sama ma wystarczająco dużo własnych kłopotów i nie zamierza brać na siebie kolejnego ciężaru.
***
Melih zjawia się u Hançer z kupionym deserem i informuje ją o zaproszeniu na kolację do rezydencji. Hançer jest przerażona i stanowczo sprzeciwia się pójściu do domu, uważając to za szaleństwo. Melih przekonuje ją jednak, iż Cihan zaczął nabierać podejrzeń co do ich relacji i ich intencji. Twierdzi, iż jeżeli teraz nie staną przed nim twarzą w twarz i nie podyktują własnych warunków, Cihan nie przestanie wywierać na nich presji, co w konsekwencji doprowadzi do ich wyrzucenia i zniszczenia jedynej pamiątki po ojcu jej dziecka. Hançer ulega presji, uznając, iż musi podjąć to ryzyko dla dobra swojego maleństwa.










