Stałam przed ladą chłodniczą, zastanawiając się nad wyborem mięsa na niedzielny obiad, gdy ekspedientka sama zwróciła mi uwagę na jeden konkretny element. Choć większość klientów sięga po sprawdzoną karkówkę lub drogi antrykot, ten niedoceniany kawałek bije je na głowę pod względem smaku.