W dniu 12 lutego celebrujemy Tłusty Czwartek. Według tradycji zjedzenie choćby jednego pączka ma przynieść powodzenie w życiu. Początki tego święta sięgają czasów starożytnych. Podczas obchodów związanych z nadejściem wiosny jedzono obficie i tłusto, przegryzając m.in. pączkami. Co ciekawe, starożytne pączki nadziewane były słoniną i boczkiem.

Dziś smakosze słodkich pączków z różą, owocową konfiturą czy budyniem już zacierają ręce, gotowi przystąpić nie tylko do konsumpcji, ale i do rywalizacji o ustanowienie nowego rekordu.
W Gdyni już od godziny 5.00 rano ustawiały się kolejki do „Pączusia”, jednej z renomowanych cukierni w mieście. Mieszkańcom oraz przyjezdnym nie przeszkadzał długi czas oczekiwania ani zerowa temperatura – odczuwalna minus 2°C.

Pączkowe szaleństwo rozpoczęło się już w środę. W środę i Tłusty Czwartek tłumy ustawiły się w długich kolejkach do najlepszych cukierni i pączkarni w Warszawie. Od wczesnych godzin porannych kilkadziesiąt osób czekało na swoje pączki m.in. na warszawskiej Woli, przed Cukiernią Zagoździńscy – jedną z najstarszych cukierni w stolicy, mogącą poszczycić się wieloletnią tradycją.


Każdy zjada, ile zdoła i o więcej ciągle woła. My kalorii dziś nie liczymy i smacznego wszystkim życzymy. A do pączka smaczna kawa i do pracy jest zaprawa!
Fot. Marek Śliwiński, Łukasz
- Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. jeżeli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
- Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
- Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas interesujący temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!














