Opóźnienia i brak kontaktu z wykonawcą. "Telefonów nie odbierał, nie oddzwaniał"
Zdjęcie: Remont (zdj. ilustracyjne)
Remont domu często kojarzy się z planem, harmonogramem i kontrolą nad wydatkami, ale rzeczywistość bywa znacznie bardziej nieprzewidywalna. — Wykonawca przyznał, iż przyjął duże zlecenie, które ma dla niego priorytet. W praktyce oznacza to, iż nasza realizacja została przesunięta, a my zostaliśmy bez kuchni i teraz modlimy się, żeby nie doszło do kolejnych opóźnień — wyznała w liście do Onetu pani Grażyna.










