Ania właśnie kończyła wekować leczo, kiedy do domu wrócił jej partner. Już jestem! zawołał Marek, wszedł do kuchni i nagle zmarkotniał. Ale bajzel tu masz… rzucił krótko. Jaki bajzel? Przecież robię leczo, sam mówiłeś, iż lubisz! Ania uśmiechnęła się do niego. Ja pytam, co się tu w ogóle dzieje? i gestem ogarnął całą kuchnię. Możesz […]