Ojciec Tomka przepisał mieszkanie na opiekunkę. "Dowiedzieliśmy się po pogrzebie. Nogi się pod nami ugięły"
Zdjęcie: Coraz częściej seniorzy decydują się na umowę dożywotnią
Tomek po śmierci ojca w szufladzie znalazł akt notarialny, który zmienił wszystko. Ojciec, ciężko chory po udarze, przepisał mieszkanie obcej kobiecie. Dla rodziny oznaczało to długi proces. — Najgorsze jest poczucie bezsilności. Nikt nie potrafi dziś powiedzieć, czy tata rozumiał, co podpisuje — twierdzi.







