Odwiedziłam Stary Kleparz, najstarsze działające nieprzerwanie targowisko w Krakowie, żeby sprawdzić, co dziś można tu kupić i ile trzeba za to zapłacić. Jest lokalnie, sezonowo i bardzo różnorodnie, bo obok rolników z podkrakowskich miejscowości działają stoiska z egzotycznymi owocami i produktami z różnych stron świata. Przy niektórych cenach można się jednak naprawdę zdziwić.