Od śmiechu do płaczu, od rozpaczy przez wielką siłę i energię do życia. Bóle fantomowe w Teatrze Słowackiego w Krakowie

radiokrakow.pl 3 dni temu
Kwiatuszki. Tak, mama ma czerwone, czerwone, tak. Tak Wikusia mówiła o moich ranach na twarzy, na ramionach i na ten kikut załatany skórą z różnych części mojego ciała. Bała się mnie dotknąć. A Adam? Nasz drugi, pierwszy raz. Nie wiem, czego bardziej się bałam. Spotkania z córką czy zbliżenia z mężem. Nie przeszkadza ci to, iż nie mam nogi? Ale ja nie wyszedłem za Twoją nogę. Nie chodzi mi o Twoje ciało, tylko o to, jaka Ty jesteś. Tak mi powiedział. Uczyliśmy się, jak to może wyglądać na nowo, to zbliżenie.
Idź do oryginalnego materiału