
Fot. Radio Doxa50. Opolska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę zmierza do Jemielnicy. Tam pątnicy mogą odsapnąć i uzupełnić stracone kalorie. Wierni daleko by nie zaszli, gdyby nie stowarzyszenia i osoby prywatne, które na własną rękę przygotowują dla nich pożywienie.
– Praktycznie co roku przygotowujemy coś innego. W tym roku zrobiliśmy zupę warzywną z wkładką mięsną. Do tego jest bardzo mięsny bigosik. Mamy chleb ze smalcem swojskim. Pielgrzymi nie wybrzydzają. Zawsze są serdeczni, mili i dziękują – mówi Małgorzata ze świetlicy wiejskiej w Jemielnicy.
– Kuchnia pachnie intensywnie. Dobrze iż mamy taką letnią kuchnię. Od 6 rano gotujemy rosół. No i później wiadomo, ciasta też pomagają nam. Mamy dobrych sąsiadów, na których możemy zawsze liczyć – dodaje Aniela Pierończyk, przygotowująca posiłki dla pielgrzymów.
– Organizujemy się w ramach naszej wspólnoty. Ogłaszamy to na kilka dni wcześniej i osoby chętne po prostu pieką ciasto, gotują kompoty czy przynoszą napoje – wyjaśnia Beata z Domu Towarzyszenia Duchowego Nazaret w Jemielnicy.
Z Jemielnicy pielgrzymi wyruszą do Zawadzkiego, gdzie zakończą dzisiejszy etap wędrówki.
Małgorzata, Aniela Pierończyk, Beata:
Dłuższa wersja:
Autor: Jerzy Dorosz














