
fot. Radio DoxaKrapkowice trzymają się swoich lokalnych tradycji. Przy tamtejszym Starostwie Powiatowym trwa Środa Żurowa i Kiermasz Wielkanocny. Na stoiskach można kupić produkty od lokalnych producentów w tym sery, wędliny, wyroby ceramiczne, czy ozdoby wielkanocne. W programie znajdują się m.in. warsztaty plastyczne dla dzieci, czy zajęcia z kroszonkarstwa.
– Ja pamiętam od dziecka, iż Środa Żurowa polegała na paleniu Judasza. W domu się sprzątało i zbierało wszystkie śmieci paliło i kiełbasę się przy tym smażyło – wyjaśnia Justyna Sówka z Zakrzowa.
– Jakoś od 10 lat ta tradycja palenia żuru wymarła. U nas w miejscowości ten obrzęd był robiony przy rzece. Wiem, iż mój starszy syn uczestniczył w tym, natomiast ten młodszy już nie, ponieważ wtedy ta tradycja nie była taka silna – mówi Barbara z Żywocic.
– Przyjechaliśmy na Żurową Środę, są warsztaty i bardzo się nakręciliśmy na tę wycieczkę. Nie wiem co to jest Żurowa Środa, ale chyba coś z żurkiem – tłumaczy jeden z uczestników warsztatów.
– Sama nazwa wskazuję, co to jest palenie żuru, ale oczywiście nie musi to dosłownie tego oznaczać – dodaje uczestnik warsztatów.
Jedną z atrakcji Środy Żurowej pozostało bezpłatny przejazd kolejką na trasie Krapkowice – Otmęt – Gogolin. Podczas wydarzenia trwa również zbiórka charytatywna na leczenie i rehabilitację małej Konstancji.
Justyna Sówka, Barbara, uczestnicy:
Szersza wersja:
Autor: Jerzy Dorosz







![12-letnia Nela nie miała objawów. Badania wykryły cukrzycę typu 1 [Zdjęcia]](https://www.wkatowicach.eu/assets/pics/aktualnosci/2026-05/DSC_4294.jpg)




