Ocalała z Crans-Montana budzi się ze śpiączki. "Właścicielka stała i patrzyła"
Zdjęcie: Moment wzniecenia pożaru w barze Le Constellation
Roze, 18-letnia ocalała z pożaru w barze w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, obudziła się ze śpiączki po 18 dniach. Teraz dziewczyna po raz pierwszy opowiedziała o swoich wspomnieniach z tragicznej sylwestrowej nocy. Jak relacjonuje, widziała właścicielkę baru w momencie, kiedy sufit stanął w płomieniach. "Stała tam, płakała i patrzyła, jak jej bar płonie, nie oferując żadnej pomocy" — opisuje 18-latka.



