O tej atrakcji Warszawy nie każdy wie. Przypomina Koloseum. Podczas wojny miało być wysadzone

gazeta.pl 2 godzin temu
Na warszawskiej Woli stoją dwie nietypowe rotundy otoczone drzewami oraz niższymi budynkami. Zbudowane na planie koła bywają nazywane polskim Koloseum. Mało kto wie, jaka kryje się za nimi historia.
W stolicy Polski nie brakuje atrakcji oraz ciekawych miejsc do zobaczenia. Jedno z nich, nieco zapomniane, położone jest na Woli. Charakterystyczne budynki o okrągłym kształcie zbudowane z czerwonej cegły niejednej osobie kojarzą się z rzymską perłą, jaką jest Koloseum. Choć są zdecydowanie młodsze i mniej popularne, także skrywają interesujące historie. Warto je odwiedzić.


REKLAMA


Zobacz wideo Awantura o wystawę "Nasi chłopcy". Muzeum tłumaczy. "Tytuł nie jest przypadkowy"


Co zobaczyć w Warszawie? Zahacz o "polskie Koloseum"
Wolskie Rotundy były częścią Gazowni na Woli. Zostały wybudowane w 1888 roku, a ich wnętrze skrywało niegdyś wielkie metalowe zbiorniki służące do przetrzymywania wytwarzanego tu gazu. Jak informuje portal muzeum.pgnig.pl, obiekt kontynuował produkcję choćby podczas II wojny światowej i pomimo wielu zakazów ze strony okupanta. Przestano, gdy cały teren został przejęty przez wojska niemieckie. Część pracowników została aresztowana, a pozostali deportowani, nierzadko wraz z całymi rodzinami. Wyposażenie gazowni zostało zdemontowane i wywiezione, a cały teren zaminowany, by go wysadzić. Na szczęście plan nie doszedł do skutku.


W 1945 roku, po odbudowie, w gazowni ponownie ruszyła produkcja, a rotundy aż do lat 70. XX wieku pełniły swoją pierwotną funkcję. Zmieniło się to dopiero w momencie, kiedy gaz zaczął być rozprowadzany dzięki rurociągów. Od tej pory opustoszały i zaczęły niszczeć. Mimo pojawienia się kolejnych pomysłów na to, w jaki sposób je zagospodarować, wszystkie spalały na panewce. Mimo upływu czasu wciąż zachwycają i wzbudzają podziw.


Warszawa, opuszczona gazownia na WoliFot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl


Niezwykłe miejsce na mapie Warszawy. Warto je odwiedzić
Rotundy zostały zbudowane z czerwonej cegły z dbałością o każdy detal. Charakteru dodają im też liczne okna. Wyglądają naprawdę zjawiskowo i są doskonałym dowodem na to, iż czasami warto zejść z utartego szlaku i zajrzeć do mniej popularnych miejsc. Dzięki temu można odkryć prawdziwe perełki, których próżno szukać w poradnikach i przewodnikach. Tymczasem nierzadko niczym nie ustępują bardziej znanym i cenionym atrakcjom.


jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na temat "polskiego Koloseum" (oraz innych obiektów na terenie dawnej gazowni, w tym wieży ciśnień, amoniakalni i willi dyrektora), odwiedź Muzeum Gazowni Warszawskiej. Od wtorku do czwartku oraz w soboty i niedziele zwiedzanie możliwe jest w godzinach od 10 do 18 i tylko z biletem (20 zł dla osoby dorosłej). W piątki za wejście nic nie zapłacisz. W poniedziałki obiekt jest nieczynny (poza okresem wakacyjnym od 1 lipca do 31 sierpnia). Lubisz zwiedzać opuszczone budynki? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału