Nowości od MIYA Cosmetics – pielęgnacja, która łączy glow i ochronę SPF

kulturalnemedia.pl 1 godzina temu

W świecie świadomej pielęgnacji coraz częściej szukamy kosmetyków, które nie tylko gwałtownie poprawiają wygląd skóry, ale też realnie dbają o jej kondycję i bezpieczeństwo. Marka MIYA Cosmetics od lat odpowiada na te potrzeby, łącząc naturalność, skuteczność i prostotę stosowania. Najnowsze produkty brandu wpisują się w trend „smart skincare” – lekkiej, wielozadaniowej pielęgnacji z naciskiem na ochronę przeciwsłoneczną.

SPF i glow – czyli duet idealny na co dzień

Fot. Diana Łętocha

Współczesna rutyna pielęgnacyjna nie istnieje bez filtrów SPF. To one chronią skórę przed fotostarzeniem, przebarwieniami i utratą jędrności. Jednocześnie nie chcemy rezygnować z efektu zdrowej, promiennej cery. MIYA Cosmetics wychodzi naprzeciw tym oczekiwaniom, tworząc wegańską, przebadaną dermatologicznie linię. Łączy ochronę, nawilżenie i naturalny blask – bez ciężkich, obciążających formuł.

peachPERFECT – rozświetlający lotion z beta-karotenem

Fot. Diana Łętocha

Ten kosmetyk to coś między lotionem a serum – hybryda łącząca adekwatności kremu, esencji i rozświetlacza. Jego głównym zadaniem jest nadanie skórze efektu zdrowej, lekko muśniętej słońcem cery – bez ekspozycji na UV. Lotion nawilża skórę, zapewniając jej miękkość i gładkość, a jednocześnie nadaje jej świeży, promienny wygląd – choćby bez makijażu. Produkt zawiera też drobinki odbijające światło, które optycznie wygładzają skórę. To idealny kosmetyk dla tych, którzy chcą nadać swojej skórze odrobinę blasku i ciepłego tonu. Szczególnie polecany dla cery suchej, zmęczonej, potrzebującej glow.

Główne składniki i działanie:

• beta-karoten – nadaje skórze ciepły, złocisty odcień i wspiera efekt naturalnej opalenizny,
• olej z brzoskwini – silnie odżywia i poprawia elastyczność,
• olej z marchwi – działa regenerująco i antyoksydacyjnie,
• woda z zielonej herbaty – koi i chroni przed wolnymi rodnikami.

Skład: Aqua*, Coco-Caprylate*, Glycerin*, Squalane*, Cetyl Alcohol*, Glyceryl Stearate Citrate*, Beta-Carotene*, Prunus Persica Kernel Oil, Camellia Sinensis Leaf Water*, Sodium Ascorbyl Phosphate*, Prunus Persica Juice*. Helianthus Annuus Seed Oil*, Daucus Carota Sativa Root Extract*, Daucus Carota Sativa Seed Oil*, Tocopherol*, Parfum, Carbomer, Xanthan Gum*. Sodium Hydroxide, Calcium Sodium Borosilicate, Mica*, Tin Oxide, Methylpropanediol, Caprylyl Glycol, Benzoic Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Benzyl Alcohol, Dimethyl Phenethyl Acetate, Rose Ketones, CI 77891*, CI 77491*.

To kosmetyk bardziej „efektowy” niż terapeutyczny – jego siłą jest natychmiastowy, złocisty glow i poprawa wyglądu skóry. Lotion ma bardzo przyjemną, lekką, wręcz aksamitną konsystencję o pastelowym kolorze i urzekającym zapachu brzoskwini. Łatwo rozprowadza się po skórze i błyskawicznie się wchłania – z powodzeniem może zastąpić krem. Daje natychmiastowy efekt nawilżenia, a skóra staje się przyjemnie gładka.

Cera wygląda bardziej promiennie i zdrowo, a jej koloryt jest delikatnie ocieplony, bez sztucznego efektu. Zapewnia subtelne, ale zauważalne glow – skóra mieni się perłowym blaskiem z drobinkami złota, co przez cały czas wygląda bardzo naturalnie. To świetny wybór, jeżeli chcesz wyglądać świeżo bez makijażu lub gdy skóra jest zmęczona, szara i pozbawiona blasku. Dobrze sprawdza się także jako baza pod makijaż – nie obciąża skóry.

mySPFlight – ultralekki wygładzający krem SPF 50

Fot. Diana Łętocha

To jeden z bardziej zaawansowanych produktów w tej linii – łączy wysoką ochronę przeciwsłoneczną z działaniem pielęgnacyjnym. Dzięki składnikom aktywnym wygładza skórę i dba o jej zdrowy wygląd. Zapewnia intensywne nawilżenie, poprawia jędrność oraz wykazuje działanie antyoksydacyjne. Produkt został przebadany również pod kątem okulistycznym. Formuła została zaprojektowana tak, by działać jak krem wygładzający, SPF i baza pod makijaż w jednym. To idealny wybór dla osób, które szukają skutecznej i lekkiej ochrony SPF na co dzień i chcą połączyć ją z pielęgnacją. Sprawdzi się przy każdym typie cery.

Główne składniki i działanie:

• niacynamid – reguluje sebum i rozjaśnia koloryt,
• bakuchiol – roślinna alternatywa retinolu, wygładza i poprawia jędrność,
• PDRN z ryżu – wspiera regenerację i odbudowę skóry,
• ekstrakt z zielonej herbaty – działa silnie antyoksydacyjnie.

Skład: Aqua, Dibutyl Adipate, C12-15 Alkyl Benzoate, Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Dicaprylyl Carbonate. Polyglyceryl-10 Oleate, Ethylhexyl Triazone, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid, Oryza Sativa Starch, Calcium Carbonate, Microcrystalline Cellulose, Hydroxyapatite. Pentaerythrityl Distearate, Niacinamide, Beta-Glucan, Bakuchiol, Camellia Sinensis Leaf Extract, Hydrolyzed DNA, Tocopherol, Glycerin, Citric Acid, Sodium Hydroxide, Parfum, Cellulose Gum, Sodium Phytate, Pentylene Glycol, 1,2-Hexanediol, Caprylyl Glycol, Ethylhexylglycerin. Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Tetramethyl Acetyloctahydronaphthalenes, Linalyl Acetate, Terpineol, Dimethyl Phenethyl Acetate, Phenoxyethanol.

Ten krem wyróżnia się wyjątkowo lekką formułą. W przeciwieństwie do wielu kremów z SPF nie jest ciężki, tłusty ani trudny w aplikacji. Ma lekką, dość płynną konsystencję o neutralnym, przyjemnym zapachu. gwałtownie się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu, dlatego świetnie sprawdza się pod makijaż. Nie roluje się i nie obciąża cery. Po zastosowaniu skóra jest miękka, gładka i dobrze chroniona.

myRICEglue – maseczka glow booster

Fot. Diana Łętocha

Maseczka inspirowana pielęgnacją azjatycką, zapewniająca efekt glass skin oraz intensywne nawilżenie. Wygładza, nawilża i subtelnie rozjaśnia cerę, pozostawiając ją miękką, napiętą i promienną. Podczas aplikacji daje przyjemne uczucie ciepła. To wegańska alternatywa dla masek typu snail mucin. Odpowiednia dla wszystkich typu cery, szczególnie gdy potrzebne jest nawilżenie oraz szybki efekt rozświetlenia i wygładzenia.

Główne składniki i działanie:

• ferment ryżowy – rozjaśnia i dodaje naturalnego blasku,
• kwas hialuronowy – intensywnie nawilża,
• ceramidy – wzmacniają barierę hydrolipidową,
• trehaloza – chroni przed utratą wody,
• inozytol – poprawia strukturę skóry,
• ekstrakt z banana i aloesu – koi i odświeża.

Skład: Aqua*, Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Glycerin*, Coco-Caprylate/Caprate*, Xanthan Gum*, Inositol*, Trehalose*, Saccharomyces/Rice Ferment Filtrate*, Musa Sapientum Fruit Extract*, Hyaluronic Acid*, Ceramide NP*, Ceramide NS*, Ceramide EOP*. Ceramide AP*, Carbomer, Sodium Hydroxide, Pentylene Glycol*, Parfum, Polyglyceryl-10 Stearate*, Polyglyceryl-6 Behenate*, Triethyl Citrate*. Sodium Cetearyl Sulfate*, Behenic Acid*, Cetearyl Alcohol*, Cholesterol*, Lactic Acid*, Glyceryl Stearate*, Methylpropanediol, Caprylyl Glycol, Benzoic Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, CI 19140, CI 17200.

To jeden z ciekawszych produktów, dający szybki efekt „wow”. Maseczka ma płynną, lekko klejącą, charakterystyczną konsystencję inspirowaną esencjami typu snail mucin, ale w wersji roślinnej. Po zmyciu nie pozostawia lepkiej warstwy. Ma pastelowo-żółty kolor i słodki, bananowy zapach. Już sama aplikacja jest przyjemna – maska delikatnie rozgrzewa skórę. Efekty są bardzo widoczne: skóra staje się gładsza, bardziej napięta, rozświetlona i nawilżona, a przy tym miękka. Daje naturalny efekt glow, przypominający glass skin. Nie obciąża i nie zapycha. Najlepiej sprawdza się jako element pielęgnacji przed wyjściem lub jako intensywny zabieg 2–3 razy w tygodniu.

COOLips – ochronne serum do ust SPF 15

Fot. Diana Łętocha

COOLips odpowiada na często pomijany element pielęgnacji – ochronę ust przed promieniowaniem UVA i UVB. Łączy pielęgnację z codzienną ochroną przeciwsłoneczną, zapewniając nawilżenie, komfort i uczucie odświeżenia. Sprawdzi się szczególnie u osób z suchymi ustami, narażonymi na wiatr, słońce i zmienne warunki pogodowe.

Główne składniki i działanie:

• PDRN z ryżu – wspiera regenerację i wygładzenie,
• olej z dzikiej róży – odżywia i nabłyszcza,
• olej z otrąb ryżowych – nawilża i zmiękcza,
• masło cupuaçu – tworzy ochronny film i zapewnia elastyczność,
• olej z opuncji figowej – wygładza i wspiera barierę ochronną,
• olej z nasion baobabu – koi i regeneruje,
• mentol – odświeża.

Skład: Prunus Amygdalus Dulcis Oil*, Ricinus Communis Seed Oil*, Euphorbia Cerifera Cera*, Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate. Ethylhexyl Triazone, Trihydroxystearin*, Aroma, Adansonia Digitata Seed Oil*, Rosa Canina Seed Oil*, Opuntia Ficus-Indica Seed Oil*. Oryza Sativa Bran Oil*, Theobroma Grandiflorum Seed Butter*, Hydrolyzed DNA*, Stevia Rebaudiana Extract*, Menthol*, Tocopherol*, 1,2-Hexanediol, Sodium Phytate, Glyceryl Caprylate*, Geraniol, Aqua*, Vanillin, CI 73360.

Fot. Diana Łętocha

Największym atutem tego serum jest połączenie komfortu i SPF – wciąż rzadkie na rynku. Ma lekką, odżywczą formułę o różowym kolorze i słodkim, owocowym zapachu, jednak na ustach pozostaje bezbarwne. Tworzy delikatny film ochronny, zabezpieczający przed przesuszeniem i czynnikami zewnętrznymi. Usta po aplikacji są miękkie, gładkie, odżywione i błyszczące, a subtelny efekt chłodzenia daje uczucie świeżości. Warto pamiętać o reaplikacji, szczególnie podczas jedzenia i picia. To świetne rozwiązanie na lato i nie tylko – można stosować samodzielnie lub jako ochronną warstwę na pomadkę.

Podsumowanie serii MIYA – czy warto?

Fot. Diana Łętocha

Nowa linia MIYA Cosmetics jest spójna i dobrze przemyślana. Każdy produkt odpowiada na inny element pielęgnacji, a razem tworzą kompletną rutynę:
• ochrona (mySPFlight),
• codzienny glow (peachPERFECT),
• intensywne odżywienie (myRICEglue),
• pielęgnacja ust (COOLips).

Największe zalety tej serii to lekkie, nowoczesne formuły, wielofunkcyjność, glow oraz wygładzenie, a także nacisk na SPF i antyoksydację. To propozycja dla osób, które chcą połączyć minimalizm z efektem zdrowej, promiennej skóry. Bez ciężkich formuł i skomplikowanych rytuałów.

Wybierz MIYA Cosmetics!

Postaw na lekką, skuteczną pielęgnację, która łączy naturalny glow z codzienną ochroną SPF. Powyższe kosmetyki i wiele więcej znajdziesz na stronie miyacosmetics.com.


Jeśli chcesz o siebie maksymalnie zadbać – odwiedź krakowski reSET, napij się matchy i postaw na ruch!

Idź do oryginalnego materiału